czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
wtorek, 09 września 2014
Płaszczyk na jesień i dylemat projektowy

Pomóżcie :) Już niebawem wracam do pracy i wypadałoby uzupełnić braki w odzieży. Teraz myślę intensywnie nad jesiennym płaszczykiem. Zostało mi trochę grubszej bawełny, starczy na krótki płaszczyk. Wstępnie przygotowałam sobie trzy projekty i nie wiem, który zrealizować.

 

Nr 1:

Góra klasyczna, odcięcie w talii, dół ze szczypankami. Szczypanki+gruby materiał powinny dać efekt szerszych bioder, co mi się przyda do równoważenia biustu. Kieszenie by były w szwach bocznych. Jeśli starczy materiału, to mogę dodać wiązanie.

 

Nr 2:

Wojskowy żuk :P Szeroka stójka, cięcia pionowe przechodzące w kieszenie z marszczeniem, gęste guziki, brak paska, mini bufki na rękawach.

 

Nr 3:

Opcja klasyczna do bólu. Cięcia francuskie, lekkie rozszerzenie dołu, kieszonki - patki w szwach przodu. Albo w bocznych, zależy, czy mi się będzie chciało męczyć z szyciem kieszonek;)

 

Dumam, dumam i nadal nie wiem, którą opcję szyć. Z jednej strony projekty klasyczne mają tę przewagę, że są klasyczne;) I do wszystkiego powinny pasować. I teoretycznie powinny wyjść dobrze, ryzyko spieprzenia konstrukcji jest dość niskie. Z drugiej strony korci mnie uszycie czegoś nietypowego, żuk wojskowy podoba mi się bardzo-bardzo :) Faktem jest, że jest bardzo niestandardowy. Ryzyko fatalnego efektu końcowego wysokie, ale może też wyjść super. Co szyć, co szyć... ;) HELP! :)

piątek, 10 stycznia 2014
Projekty - część 2

Pora na część drugą projektów. To jeszcze nie koniec;)

Tym razem również projekty będą pokazane w wersji zbiorczej, bez dzielenia na notki tematyczne.

 

Na początek coś dłuższego i luźniejszego - czyli tuniki.

Aktualnie mam przygotowaną w formie rysunkowej taką z twistem:

 

A teraz sukienki:

Nr 1 - kopertowa góra, dół kopertowy, zakładkowy. Pas w talii i sterczący dekolt.

Nr 2 - czyli lekko zmodyfikowana wersja sukienki nr 1. Zapięcie z tych fake.

Sukienka nr 3 - ze skośnymi podcięciami i marszczeniami.

Nr 4 - zmodyfikowana wersja sukienki nr 3. Ale chyba wyszła zbyt gorsetowa.

Nr 5 - z marszczeniami i panelem idącym na środku sukienki.

 

Żakiet - tkaninowy. Szalowy kołnierz (tu nie jestem w pełni przekonana - może zwykły jednak byłby lepszy?) i wiązanie pod biustem wykonane z innej tkaniny, o wiele delikatniejszej, wzorzystej. Cały żakiet jednolity.

I na koniec koszule na lato, z krótkimi rękawkami:

Nr 1 - z pionowymi zaszewkami, stójką i wiązaniem w talii

Nr 2 - ze skośnymi zaszewkami, luźniejsza, z możliwością związania szerszym paskiem w talii.

 

Które projekty podobają Wam się najbardziej, a które Waszym zdaniem są totalnym niewypałem? :)

piątek, 27 grudnia 2013
Projekty - część 1

Dziś notka projektowa - na razie pierwsza część :) Które projekty Waszym zdaniem warto zrealizować, a które są bez sensu? Będę wdzięczna za komentarze :)

Żakiety - planuję tkaninowe oraz dzianinowe, z kieszeniami. Na podszewce i bez ;) Na razie pierwsze dwa projekty. Kroje raczej z tych zachowawczych, bez baskinek i innych udziwnień;)

Sukienki dzianinowe, idziemy w marszczenia;)

A tę sukienkę dedykuję siostrze, która stwierdziła, że mam zrobić sukienkę prostą, z fajnym zamkiem na plecach. No i kieszonki - to mus;) Wyszło imho skrzyżowanie francuzki i kieski;)

Koszula ze zwiewnego materiału. Waham się między długim rękawem i krótkim, motylkowym.

Skośna, wielokolorowa.

cdn ;)

poniedziałek, 01 października 2012
Projekty sztuk kilka:)

Dawno nie było na blogu projektów... A trochę się tego ostatnio nazbierało;) Czasami, jak nie chce mi się ruszyć z łóżka, biorę szkicownik i przelewam na papier to, co za mną chodzi, a nie może się uszyć, bo muszę pracować nad innymi, pilniejszymi projektami. Oto, co na razie jest tylko na papierze, ale planuję uszyć:

ŻAKIET:

Odcięcie pod biustem umożliwia idealne dopasowanie żakietu do figury. Kieszonki ukryte w nałożonej części. Kołnierz wykładany, łukowy. Mam ochotę dorzucić do niego podszewkę z motywem łączki na czarnym tle:)

 

BLUZKI:

Uszyta ze zwiewnej dzianiny, z kimonowymi rękawami i mocno marszczonym dołem. Na wysokości talii przylegający pas. Duży dekolt na plecach i łódka z przodu.

 

Nietoperek z kimonowymi rękawami i marszczonym pasem podkreślającym podbiuście:) Dół luźniejszy. Myślałam nad nim dość intensywnie latem, ale stwierdziłam, że poczeka na koljne lato;)

 

KOSZULE:

Prosta koszula odcinana w talii, dopasowana za pomocą trzech zaszewek. Stójka i proste rękawy zakończone wąskim mankietem.

 

Letnia koszula z zakładkami. Bez rękawów i z opcjonalnym wiązaniem w talii. Zapięcie na plecach.

 

SUKIENKI:

Sukienka z kieszonkami i z kontrastowymi pasami po bokach, podkreślającymi talię. Rękawy raglanowe, 3/4. Dekolt łódkowy.

 

A to sukienka, którą chciałam sobie uszyć na sobotnie wesele. Niestety przez ogrom pracy w mojej codziennej pracy, nie miałam kiedy jej uszyć... Ostatnie 4 dni non-stop siedziałam w robocie, masakra... Cóż, taki urok mojego zawodu. Ale sukienkę sobie uszyję, bo szalenie mi się podoba:) Generalnie idea jest taka, że chcę ją uszyć jako trójkolorową. Góra będzie zielona, paski (pod biustem i na dole sukienki) będą czarne, a część spódnicowa będzie fioletowa. Mam resztki dzianin i powinno mi idealnie styknąć:)

 

Zakręcona sukienka:) Najważniejszy detal to przesunięta spódnica. Podwójny pas na wysokości brzucha ma za zadanie wymodelować tę część ciała.

 

A ta sukienka przypomina mi po części wschód słońca, a po części pas bokserski:P

 

Co sądzicie o tych projektach? Które modele są Waszymi faworytami? :)

sobota, 02 lipca 2011
Sukienki - projekty

Dzisiaj pora na kolejną porcję projektów - tym razem będa to sukienki. Najchętniej uszyłabym je wszystkie, tylko jakoś tego skubanego czasu mam stanowczo za mało:P

 

Sukienka nr 1:

  • wykonana z gładkiej bawełny lub jedwabiu
  • w części biustowej pionowe zakładki
  • talia podkreślona poziomymi zakładkami
  • na środku spódnicy ponownie powtarza sie motyw zakładek
  • dół o fasonie tulipana
  • długość do kolana

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  Sukienka nr 2:

  • wykonana z lejącej dzianiny
  • luźny dekolt, tworzący falę
  • motyw fali powtórzony na dole - marszczenia po bokach
  • długość do połowy uda

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Sukienka nr 3:

  • wykonana z bawełny lub jedwabiu. Wersja wieczorowa mogłaby też być z tafty, ale osobiście tafty nie lubię;) Model ten mógłby też być wykonanay z delikatnych, lekko prześwitujących tkanin, wtedy możnaby też dać kontrastującą podszewkę.
  • asymetryczna góra
  • poziome podkreślenie talii za pomocą zakładek
  • asymetryczny dół
  • wszystkie zakładki schodza się w jednym punkcie
  • myślę, że fajnie by wyglądało przypięcie tej asymetrycznej góry z tyłu do linii pleców za pomoca np. ozdobnego koła. Dałoby to też możliwość dopasowania długości góry do potrzeb danej osoby. Niepotrzebna część zwisałaby luźno
  • wybaczcie modelce dziwną twarz;P Przesadziła z botoksem;)

 

 

 

 

 

 

 

 

   Sukienka nr 4:

  • z dzianiny
  • marszona na całej długości - maskuje wszelkie fałdki;) Dzięki marszczeniu nie widać też granicy bielizny i ciała
  • część biustowa wykonana z zawiniętych dwóch części. Przez otwór, który powstał, przeciągnięty jest pas od wiązania na szyi. Sukienkę można nosić jako tubę, bez wiązania, lub z wiązaniem na szyi.

 

 

 

 

 

 

Sukienka nr 5:

  • prosta sukienka z dekoltem kopertowym
  • szeroki pasek podkreśla wcięcie pod biustem
  • marszczenie pod biustem nad i pod paskiem
  • przyznam szczerze, że w tej sukience brakuje mi "tego czegoś" ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 
1 , 2









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.