czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
piątek, 01 września 2017
Sukienko-tuniki sztuk 2 ;)

Wybaczcie brak postów, szyję i żyję, ale nie wychodzi mi robienie zdjęć... ;)

Od czasu do czasu szyję coś dla maluszków. Tym razem uszyłam kilka sukienko-tunik. Bazuję na wykroju z archiwalnej Burdy. W bardzo łatwy sposób można zmienić wygląd gotowego ubrania zmieniając tylko kilka detali. Te dwie sukienki powstały na bazie tego samego wykroju. Uszyłam jeszcze jedną sukienkę na bazie tego samego wykroju, niestety nie mam zdjęć.

Komplecik dla Oli - tunika ze sterczącymi rękawkami i joł spodnie ze ściągaczami (krojone na oko). Piotrek dostał podobne spodnie (również krojone na oko;)), żeby nie było mu żal, że mama nic mu nie uszyła.

*miska i chochla w tle to rekwizyty kucharza Piotra;)

i komplecik na naszej małej sąsiadki - sukienka z kontrastowymi klinami i marszczonymi rękawkami z gumką. Do tego uszyłam też joł spodnie na ściągaczu i opaskę:)

Przy małych ubrankach jest trochę dłubaniny, ale efekt jest imo tego wart:)

piątek, 26 maja 2017
Pandziol



Pandzio-bluza dla Piotrusia. Motyw pandzi mało zaskakujący;) Rozmiar 110.

Bluzę uszyłam w dosłownie 10 minut - pandzię kupuje się jako gotowy prostokąt z nadrukiem. Kroimy poszczególne części, dodajemy ściągacz na dół, na rękawy i przy szyi, zszywamy wszystko overlockiem i gotowe. Mega ekspres, mega efekt, mega zachwycone dziecko:D Gorąco polecam:)

Bluzę uszyłam na bazie tego samego wykroju, co ostatnie bluzki z długim rękawem.

poniedziałek, 20 lutego 2017
Panda

No to zaczęło się - młody, jak przystało na dumnego przedszkolaka, zaczyna "bywać" na balach;) Stosownych do wieku, oczywiście. Bale klasyczne, bo przebierańców. Piotrek kocha pandy, więc nie byłam jakoś mocno zaskoczona, że chce się przebrać za pandę. Postawił jeden warunek - ma być cały pandą, łącznie z główką;)

Strój wykonałam samodzielnie. Wykrój przygotowałam bazując na wykrojach bluzki i spodni, przerabiając je odpowiednio. Z kapturem było trochę roboty, bo nie miałam pod ręką żadnego sensownego wykroju. Przygotowałam więc wykrój "na oko", odszyłam wzór, naniosłam stosowne poprawki i wykroiłam docelowy kaptur. Haczyk polegał na tym, że miałam dosłownie resztkę białej dresówki, więc nie mogłam sobie pozwolić na wpadki;)

Strój ma jeden minus - to kombinezon, zapinany na kryty zamek. Wizyta w toalecie będzie wyzwaniem, ale mam nadzieję, że ciocie w przedszkolu pomogą pandzie:)

Z ciekawszych informacji natury technicznej: buźkę przyklejałam na klej termoaktywny, potem przyszyłam gęstym zygzakiem. Wygląda spoko:) Ogonek wypełniłam ociepliną. Do szwu talii doszyłam grubą gumę, żeby spodnie się ładnie trzymały. Pierwotnie gumy nie było i spodnie smętnie wisiały na pupie. Teraz jest imo o niebo lepiej.

Cały strój udało mi się uszyć w 3h. Godzinkę przygotowywałam wykrój, dwie godziny zajęło szycie i przeróbki. Piotruś przejęty towarzyszył mi w trakcie szycia, co chwilę dzielnie mierząc pandę. Na szczęście córcia potrafiła się zachować i grzecznie przespała szycie w chuście u mamy na plecach:)

Młody zachwycony, matka zachwycona, oh yeah :)

Poznajcie Piotra-Pandę :)

piątek, 03 lutego 2017
Półśpiochy

Wracam do szycia malutkich ciuszków:)

Oli brakuje półśpiochów pasujących na jej aktualne gabaryty i uwzględniających większą przestrzeń dla pieluch wielorazowych. Postanowiłam więc przygotować stosowny wykrój i - wykorzystując resztki z szycia sukienek do sklepu - uszyć jej kilka par spodni. Oto i one:

i na modelce:

Spodenki są w rozmiarze 62/68, uszyłam je z grubej dresówki. Mogę podzielić się wykrojem - jak chcesz, to pisz na ula@urkye.pl :)

piątek, 04 listopada 2016
Smok na ciepło

Kolejne twory dla Piotrusia. Tym razem smocza czapka z dresówki oraz podwójny komin z ciepłej dzianiny swetrowej na podszewce z dresówki.

Rozmiar Piotrusiowy:) Czapka powstała z resztek - zabrakło materiału na cały obwód głowy, dlatego z tyłu czapka ma wszyty trójkąt. Stąd specyficzne układanie czapki.

Komin pierwotnie szyłam dla siebie, ale wyszedł za wąski (urok szycia z resztek;)). Dla młodego za to jest idealny - jak przymierzył, to już nie chciał oddać:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.