czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
piątek, 26 maja 2017
Pandziol



Pandzio-bluza dla Piotrusia. Motyw pandzi mało zaskakujący;) Rozmiar 110.

Bluzę uszyłam w dosłownie 10 minut - pandzię kupuje się jako gotowy prostokąt z nadrukiem. Kroimy poszczególne części, dodajemy ściągacz na dół, na rękawy i przy szyi, zszywamy wszystko overlockiem i gotowe. Mega ekspres, mega efekt, mega zachwycone dziecko:D Gorąco polecam:)

Bluzę uszyłam na bazie tego samego wykroju, co ostatnie bluzki z długim rękawem.

poniedziałek, 20 lutego 2017
Panda

No to zaczęło się - młody, jak przystało na dumnego przedszkolaka, zaczyna "bywać" na balach;) Stosownych do wieku, oczywiście. Bale klasyczne, bo przebierańców. Piotrek kocha pandy, więc nie byłam jakoś mocno zaskoczona, że chce się przebrać za pandę. Postawił jeden warunek - ma być cały pandą, łącznie z główką;)

Strój wykonałam samodzielnie. Wykrój przygotowałam bazując na wykrojach bluzki i spodni, przerabiając je odpowiednio. Z kapturem było trochę roboty, bo nie miałam pod ręką żadnego sensownego wykroju. Przygotowałam więc wykrój "na oko", odszyłam wzór, naniosłam stosowne poprawki i wykroiłam docelowy kaptur. Haczyk polegał na tym, że miałam dosłownie resztkę białej dresówki, więc nie mogłam sobie pozwolić na wpadki;)

Strój ma jeden minus - to kombinezon, zapinany na kryty zamek. Wizyta w toalecie będzie wyzwaniem, ale mam nadzieję, że ciocie w przedszkolu pomogą pandzie:)

Z ciekawszych informacji natury technicznej: buźkę przyklejałam na klej termoaktywny, potem przyszyłam gęstym zygzakiem. Wygląda spoko:) Ogonek wypełniłam ociepliną. Do szwu talii doszyłam grubą gumę, żeby spodnie się ładnie trzymały. Pierwotnie gumy nie było i spodnie smętnie wisiały na pupie. Teraz jest imo o niebo lepiej.

Cały strój udało mi się uszyć w 3h. Godzinkę przygotowywałam wykrój, dwie godziny zajęło szycie i przeróbki. Piotruś przejęty towarzyszył mi w trakcie szycia, co chwilę dzielnie mierząc pandę. Na szczęście córcia potrafiła się zachować i grzecznie przespała szycie w chuście u mamy na plecach:)

Młody zachwycony, matka zachwycona, oh yeah :)

Poznajcie Piotra-Pandę :)

piątek, 03 lutego 2017
Półśpiochy

Wracam do szycia malutkich ciuszków:)

Oli brakuje półśpiochów pasujących na jej aktualne gabaryty i uwzględniających większą przestrzeń dla pieluch wielorazowych. Postanowiłam więc przygotować stosowny wykrój i - wykorzystując resztki z szycia sukienek do sklepu - uszyć jej kilka par spodni. Oto i one:

i na modelce:

Spodenki są w rozmiarze 62/68, uszyłam je z grubej dresówki. Mogę podzielić się wykrojem - jak chcesz, to pisz na ula@urkye.pl :)

piątek, 04 listopada 2016
Smok na ciepło

Kolejne twory dla Piotrusia. Tym razem smocza czapka z dresówki oraz podwójny komin z ciepłej dzianiny swetrowej na podszewce z dresówki.

Rozmiar Piotrusiowy:) Czapka powstała z resztek - zabrakło materiału na cały obwód głowy, dlatego z tyłu czapka ma wszyty trójkąt. Stąd specyficzne układanie czapki.

Komin pierwotnie szyłam dla siebie, ale wyszedł za wąski (urok szycia z resztek;)). Dla młodego za to jest idealny - jak przymierzył, to już nie chciał oddać:)

wtorek, 04 października 2016
Jeleniowy zestaw jesienny

Z dzianiny w jelenie uszyłam jeszcze kilka rzeczy dla młodego. Tu jesienny komplet: czapka i komin. Podszewka z czarnej dzianiny. Młody zachwycony, nosi chętnie:)

 

Dla zainteresowanych krótki tutorial pt. "robimy wykrój":

Komin:

  • kroimy prostokąt z dzianiny wierzchniej i dzianinowej podszewki- dłuższy bok o szer. głowy+2cm, krótszy bok o wys. 25cm lub więcej, ile chcecie.

Czapka:

  • kroimy 2x czapkę z dzianiny wierzchniej i podszewki, szerokość połowy czapki powinna wynosić tyle, co połowa obwodu głowy dziecka. Wysokość czapki dowolna, zazwyczaj kroję na oko;) Ale generalnie wysokość powinna być min. taka, jak połowa obwodu głowy. Na czubku głowy można zrobić dodatkową zaszewkę, ale nie trzeba.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.