czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
czwartek, 09 października 2014
Smocza kominiarka

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak szybko uszyć fajną, ciepłą kominiarkę dla maluszka:) Kominiarka jest imho świetna na chłodniejsze dni, bo fajnie okrywa uszy i szyję, a dziecko tak łatwo jej nie zdejmie;) No i sama nie spadnie, co przy ruchliwych dzieciach jest niestety dość częste.

Tak wygląda Piotrusiowa smocza kominiarka w wersji modelowej:

 

To lecimy:)

Tutaj znajdziecie mój autorski wykrój na kominiarkę w wersji smoczej: klik!

Kilka słów o wykroju:

  • Wykrój przygotowany jest na obwód głowy ok. 48-50cm.
  • po ściągnięciu wykroju rozpakuj folder i wydrukuj każdą stronę osobno. U góry każdej strony znajduje się kwadracik, powinien mieć 2x2cm. Ważne jest, by wydrukować pliki w prawdziwej skali, inaczej kominiarka nie wyjdzie tak, jak powinna.
  • poszczególne elementy wykroju mają dodany już zapas na szwy, wynoszący 8mm.
  • kominiarkę należy wykroić z materiału elastycznego
  • wykrój przygotowałam samodzielnie i udostępniam go jedynie do celów prywatnych - tzn. możesz uszyć taką kominiarkę dla własnych potrzeb, ale nie wyrażam zgody na wykorzystywanie tego wykroju do celów komercyjnych.

To teraz zabieramy się za krojenie. Musisz wykroić:

  • 2x część główną z dzianiny wierzchniej (u mnie jasnozielona, ciepła dresówka bawełniana)
  • 2x część główną z dzianiny wewnętrznej (u mnie ciemnozielona, gruba dzianina bawełniana)
  • 2x część "smoczą" (u mnie tkanina bawełniana w kropki)
  • 1x wypełnienie części "smoczej" (u mnie ocieplina, ale możesz do tego celu wykorzystać inne puchate skrawki materiałów). Wypełnienie nie musi się pokrywać z wykrojem, wystarczy prostokąt, bo tę część i tak będziemy docinać po zszyciu

Zabieramy się za szycie. Spinamy obie części smoczej grzywy, prawa strona do prawej, pod spód dajemy wypełnienie. Zszywamy wzdłuż zębów. Długi, prosty bok zostawiamy luźny.

Docinamy zęby w ten sposób, że ścinamy zapasy przy wypukłych wierzchołkach i robimy nacinki przy wklęsłych wierzchołkach (im bliżej szwu, tym lepiej). Inaczej nie uda nam się dobrze wywrócić grzywy.

Wywracamy. Przy wywracaniu szczytów "grzywy" możemy sobie pomóc igłą. Polecam zszyć całość wzdłuż dłuższego boku, dzięki temu łatwiej będzie nam zapanować nad "grzywą" w trakcie dalszego szycia :)

Przyszywamy grzywę do jednej części wierzchniej, układając grzywę zapasem do zapasu części wierzchniej. Gotowa grzywa powinna się mieścić między punktami montażowymi, zaznaczonymi na wykroju.

 Przykrywamy drugą częścią wierzchnią i zszywamy wzdłuż najdłuższego boku. Ten sam szew wykonujemy w podszewce czapki.

Teraz przykładamy część zewnętrzną i wewnętrzną prawymi stronami do siebie wzdłuż otworu na buzię dziecka. Zszywamy.

Przekładamy kominiarkę w taki sposób, żeby teraz zszyć ostatni szew - ten idący od brody do dołu kominiarki. Zszywamy części zewnętrzne ze sobą i dalej części wewnętrzne.

Wywijamy całość przez luźny dół. Na razie nasza kominiarka wygląda tak:

Zostało nam już tylko odszycie otworu na buzię - jeśli chcecie, bo to nie jest konieczne. Ja odszyłam po prostu ściegiem prostym.

Na koniec ujmujemy część wierzchnią i wewnętrzną razem i zszywamy overlockiem. Jeśli nie masz overlocka, to zszyj je ze sobą np. gęsto ustawionym zygzakiem.

Gotowe :)

Czas szycia z krojeniem: niecała godzina.

Koszt: 0zł, bo szyte z tzw. resztek;)

sobota, 15 marca 2014
Szyjemy czapkę dla niemowlaka

Dziś chciałabym Wam pokazać, jak szybko uszyć "na oko" czapkę dla niemowlaka. Gotową czapę dzielnie prezentuje Piotruś :)

Czapkę kroimy bez wykroju.  Do uszycia czapki musimy znać obwód głowy malucha, przydatne będzie także dobre "oko". Czapka składa się z kilku elementów:

  • część główna w formie wydłużonego półkola. Dół równy min. 1/2 obwodu głowy malucha. Warto dodać 1cm zapasu na "potem". Oczywiście do tego dochodzi 2x1cm zapasu. Tę część kroimy 4 razy.
  • wywinięcie dołu czapki - forma prostokąta. Dłuższy bok ciut dłuższy niż podstawa części głównej czapki (u mnie ok. 0,5cm). Szerokość prostokąta zależy od tego, jak duże chcemy mieć wywinięcie. Mnożymy żądany wymiar x2, dodajemy 2x1cm na zapas. Kroimy 2 razy.
  • jeśli chcemy, możemy też dokroić coś na kształt uszek;) Uszka mogą być zakończone na ostro lub być wycinkiem koła - co kto chce. Kroimy 4 razy.

Zaczynamy od przygotowania uszek. Zszywamy po 2 części razem, wywijamy. Jeśli chcemy, by uszka bardziej "stały" to możemy dorobić krótką zakładkę. Zrobiłam o długości ok. 5mm, 1cm od środka.

Zaznaczamy na jednej części czapki miejsce, gdzie mają być uszka. Przyszywamy.

Przyszywamy drugą część czapki prawą stroną do prawej, zszywamy - mamy część wierzchnią czapki. Zszywamy kolejne dwie części główne, które będą robić za podszewkę. Czapka oczywiście może nie mieć podszewki, ale osobiście wolę, jeśli czapka jest gładka od strony głowy malucha. Wywijamy część główną z uszkami na prawą stronę. Wsuwamy do niej podszewkę.

Zszywamy po krótszym boku oba prostokąty. Składamy na pół lewą stroną do środka. Wsuwamy do środka czapki tak, aby wywinięcie było w środku. Zszywamy. 

Odwracamy wywinięcie czapki. Można je przyszyć wzdłuż szwów bocznych, żeby się nie odwijały.

 

Czapka jest gotowa :) Jest to jeden z tych pięknych przykładów, dlaczego warto szyć samodzielnie. Koszt - 0zł, bo szyte z resztek, które do niczego innego by się nie nadawały. Czas realizacji - 30 minut. Może nie jest idealnie dopasowana (efekt uboczny szycia "na oko"), ale umówmy się, młodemu nie robi to wielkiej różnicy ;)

I na koniec gotowa czapka na Modelu :)

czwartek, 12 stycznia 2012
Kryte zapięcie w koszuli

Dziś pokażę Wam, jak się robi kryte zapięcie w koszuli. Sposobów jest na pewno więcej, więc nie jest tak, że przedstawione przeze mnie jest jedynym poprawnym:) Inaczej robi się w żakietach, inaczej w płaszczach - wszystko zależy przede wszystkim od grubości materiału, z jakiego szyjemy. W moim przypadku materiały są stosunkowo cienkie, nie muszę więc zbytnio przejmować się grubością zapasów i szwów. Wierzchnia część zapięcia będzie szara, zaś wewnętrza wykonana będzie z satyny. Ponieważ zapięcie nie idzie prosto, ale po łuku pod szyją, poszczególne części krojone są osobno, nie zaś ze złożonego materiału.

1. Na początku zszywamy ze sobą poszczególne części zapięć wzdłuż zewnętrznego szwu. Wywracamy na prawą stronę i rozprasowujemy.

2. Teraz przypimany szpilkami obie części krytego zapięcia - wierzchnią część nakładamy na wewnętrzną.

3. Oba zapięcia (lewe - kryte i prawe-pojedyncze) przypinamy prawą stroną do prawej koszuli. W przypadku zapięcia krytego ujmujemy obie części wierzchniego zapięcia oraz jedną, zewnętrzną, krytego. Ta część najbliżej ciała zostaje luźna - będziemy nią później wykańczać zapięcie.

lewe zapięcie

prawe zapięcie

4. Teraz wywijamy zapięcia, części zostawione na odszycie zawijamy na wierzch, przypinamy szpilkami i zszywamy wzdłuż linii dołu koszuli. Po zszyciu nacinamy narożniki, aby bez problemu można było je wywinąć.

5. Następnie wywracamy zapięcie, spinamy szpilkami na środku (aby się nie przesuwało) oraz podwijamy brzeg i spinamy gęsto szpilkami. Zszywamy.

6. Teraz czas na zrobienie dziurek. Zaznaczamy szpilkami gdzie mają się zaczynać poszczególne dziurki i robimy je w wewnętrznej części krytego zapięcia.

7. Spinamy część krytą i zewnętrzną podwójnego zapięcia w miejscu dziurek. I teraz mamy kilka sposobów połączenia ze sobą na stałe części zewnętrznej i wewnętrznej - możemy zszyć ściegiem prostym w poprzek zapięcia, możemy ująć tylko końcówki przy zewnętrznej krawędzi i zszyć obie części w miejscu ręcznie lub na maszynie. W tej koszuli zszywałam części zapięcia w miejscu, maszyną, robiąc tzw. ryglówkę (tzn. szyjąc kilka razy w miejscu). Taka ryglówka jest praktycznie niewidoczna, a nie trzeba się męczyć ręcznie;)

8. Przyszywamy guziki na pojedynczej części zapięcia i GOTOWE! :)))

Mam nadzieję, że udało mi się dość czytelnie wytłumaczyć, jak się wykonuje takie zapięcie. Jeśli jednak czegoś nie rozumiecie - piszcie w komentarzach. Postaram się wyjaśnić lepiej:)

niedziela, 09 października 2011
Jak wszyć riuszki z wypustkami?

W ostatniej koszuli pojawiły się riuszki przy mankietach oraz przy listwie zapięcia. W dzisiejszej notce chciałabym krótko opisać, jak takie riuszki się szyje. Detal ten jest niezwykle łatwy do wykonania, a dzięki niemu koszula zyskuje to "coś".

Riuszkę przy mankiecie szyje się troszkę inaczej niż tę przy listwie zapięcia, dlatego też omówię je osobno.

Przygotowanie riuszek

Kroimy prostokąty z materiału. Szerokość dowolna, długość również. U mnie szerokość to 3cm, zaś długość to 130% długości elementu, przy którym riuszka ma się znajdować. Dzięki temu poziom "zmarszczenia" przy listwie zapięcia i mankiecie będzie podobny.

Wszystkie prostokąty obrzucamy z jednego boku mereżką (jeśli nie mamy overlocka, to gęstym, wąskim ściegiem zygzakowym), zaś z drugiej strony przeszywamy długim ściegiem prostym, pierwszy ścieg ok. 3mm od linii zewnętrznej, drugi 5mm dalej. Kiedy pociągniemy za nitki z bębenka, riuszka zacznie się marszczyć.

 

1. Riuszka przy mankiecie

Chcę uzyskać taki efekt: riuszka ma się "kłaść" na mankiecie, a powyżej niej ma znajdować się wypustka. Układam więc riuszkę lewą stroną na prawej mankietu, a potem na całość kładę wypustkę.

W overlocku zmieniam stopkę na specjalną do wszywania lamówek - bardzo wygodny gadżet:) Przyszywam całość.

Wyciągam nitki z marszczenia. Następnie przyszywam do rękawa, zszywam rękaw z boku i podwijam dół mankietu. Jeśli ktoś chce, można też ostebnować riuszkę wzdłuż wypustki - ja tak zrobiłam. Efekt końcowy wygląda tak:

 

 

2. Riuszka przy listwie zapięcia

W tym przypadku efekt, który chcę uzyskać, jest inny. Idąc od listwy zapięcia na początku chcę mieć wypustkę, następnie riuszkę kładącą się na koszulę. Układam więc na listwie zapięcia wypustkę i dopiero na niej przymarszoną riuszkę. Zszywam.

Wyciągam nitki od marszczenia. Następnie kładę wewnętrzną część listy zapięcia prawą stroną na lewej stronie koszuli. Zszywam.

Wywijam na prawą stronę koszulę, spinam listwę zapięcia i wąsko przyszywam wzdłuż wypustki. Dzięki takiej kolejności mam pewność, że prawa strona będzie dobrze wyglądać.

Efekt końcowy wygląda tak:



 

Mam nadzieję, że tą notką zachęciłam Was do uszycia riuszek :) Jeśli coś jest niejasne - piszcie w komentarzach, postaram się wyjaśnić lepiej.

sobota, 09 kwietnia 2011
Wszywanie rękawów - wersja alternatywna

W jedej z notek pokazałam, jak zazwyczaj wszywam rękawy. Na początku zszywam boki tułowia i szwy rękawów, później zaś wszywam rękaw w podkrój pachy. Czasami jednak wygodniej jest wszyć rękawy w inny sposób.

 

Na początku zszywamy szwy ramion. Ponieważ szyję z rozcięgliwej dzianiny, wszywam w ten szew tasiemkę, która uniemożliwia rozciąganie się.

Następnie przypinamy rozłożony rękaw do rozłożonego tułowia, prawą stroną do prawej, uważając, aby punkty styczne się pokrywały: czerwona strzałka - punkt barkowy, żółta - punkt montażowy przodu, zielone - punkty styczne zewnętrzne.

Zszywamy...

Na koniec układamy prawą stronę przodu na prawej stronie tyłu i spinamy szwy boczne tułowia i rękawów.

Gotowe:)

 

Sposób ten jest szczególnie przydatny kiedy szyjemy ciuszki dla dzieci (małe podkroje pachy) lub jeśli nie mamy wolnego ramienia w maszynie. Mój cover-over-smok niestety takowego nie posiada, więc wolałam tak przyszyć rękawy, niż się męczyć szyjąc standardowym sposobem:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.