czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
wtorek, 16 czerwca 2015
Biały Kot, Czarny Kot

fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Pamiętacie Filemona? Pewnego dnia, wychodząc rano do pracy, chciałam coś zrobić z za dużym luzem z przodu - chwyciłam materiał pod biustem i zrobiłam z niego zakładkę. Stwierdziłam - w sumie wygląda całkiem spoko, przeszyłam i... w ten oto sposób Filemon zyskał nowe oblicze - dopasowane pod biustem, ale nadal luźne w brzuchu. Próby terenowe nowy Filemon zaliczył śpiewająco:)

Dla Oli uszyłam wersję beta - dłuższą, z zamkiem z boku zamiast zapięcia na plecach. Zrezygnowałam też z podwójnej zaszewki dopasowującej do talii na plecach - teraz jest jedna. Rękawki bez zmian, przód też, nie licząc zakładki pod biustem.

Podoba mi się, choć nie powiem, boję się tego modelu;) Zarówno wzór jak i krój są na tyle nietypowe, że jest to jeden z tych ciuchów, które kochasz lub nienawidzisz.

środa, 06 maja 2015
Filemon

filemon1filemon4filemon5filemon3filemon2

Coś zupełnie innego;) Bluzka tkaninowa, rozmiar 38ooo. Wg totalnie nowej konstrukcji. Luźna, bez zaszewek dopasowujących do talii. Ma być luźno i niezobowiązująco. Zmieści mały ciążowy brzuszek, fajnie też zamaskuje pociążowego aliena. Można w niej jeść do woli i nie przejmować się ewentualnymi wzdęciami.

Podoba mi się w wersji luźnej, o dziwo nie wyglądam jak w worku na pyry. Ale i tak najbardziej podoba mi się w wersji częściowo wsadzonej do spodni.

I jeszcze kilka słów o samej konstrukcji. Podwójna zaszewka gorsowa idąca od szwu bocznego do piersi, 4 zaszewki na plecach. Zapięcie na plecach. Rękawki z rozcięciem idącym przez środek. Dekolt V, płytki. Nie da się w niej karmić górą. Dół zaokrąglony.

Będę szyć wersję beta. Koleżanka zasugerowała zamianę zapięcia z guzikowego na ozdobny zamek. Planuję wprowadzić :) Chcę też zredukować ilość zaszewek na plecach do 2. Teraz tył za bardzo jest pociachany, wzór nie jest wystarczająco dobrze wyeksponowany. Zastanawiam się jeszcze nad rękawkami. Nie wiem, czy zostawić takie, czy jednak zrezygnować z pęknięcia?

Ps. Ta tkanina podbiła moje serce, hihi:)

Ps2. Standardowo przepraszam za słabą jakość zdjęć. 7 rano i samowyzwalacz to nie jest najlepsze połączenie;)

niedziela, 04 stycznia 2015
Pasiasta

pasiaka1

pasiaka2

fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Taką koszulę na wiosnę/lato planuję:) Zaszewka gorsowa zmieniona na marszczenie, karczek, marszczenia po bokach bluzki. Paseczek w talii opcjonalnie - można nosić bez. Zamiast rękawów wąskie podwójne prostokąty.

Przy okazji wypróbowałam nową konstrukcję główną, jestem zadowolona :)

Sampla uszyłam z bawełny w drobne zielone paseczki, ale docelowo chciałabym uszyć ten model z cienkiej tkaniny, może wzorzystej? Może lekko transparentnej? Zobaczymy, co znajdę. Generalnie krój bardzo mi się podoba, jest szalenie fałdko-łaskawy.

sobota, 29 listopada 2014
Na czarno
czzr1
czzr3
czzr2
fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Do pracy uszyłam sobie także nową koszulę, wg kompletnie nowej konstrukcji, nad którą ostatnio intensywnie pracuję. Dopasowanie jest bardzo fajne, wygoda rewelka, ale muszę nanieść jeszcze kilka drobnych poprawek. I będzie idealne :) Podobają mi się biało-czarne guziczki, przyszyte w dwóch grupach po 4 sztuki.
Info porządkowe - rozmiar 38ooo, bawełna z elastanem.
piątek, 08 sierpnia 2014
Frankensteinowy fail

Kombinowałam trochę z konstrukcją ubrań szytych z tkanin. Testowałam nową konstrukcję, różne detale, a także tkaninę - wiecie, taki próbny fankenstein - chciałam jak najwięcej sprawdzić na jednym ciuchu. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania - wyszło wybitnie tragicznie. Tylko tego miodowego lnu żal... ;) Ale w sumie też dobrze, że akurat z niego szyłam - okazał się być masakrycznie drapiący. A mam dość wysoki próg tolerancji na drapanie, więc pewnie większość osób by w tym lnie nie wytrzymała minuty;)

Krój mocno zmienia mi proporcje, czuję się, jakbym miała giga biust zawieszony kilka cm nad talią. Do tego biodra wydają się węższe, niż w rzeczywistości. A biodra to ja akurat wolę sobie poszerzać, żeby wyrównać dużo większy niż standardowo biust.

Co tu dużo mówić, nie jestem zadowolona, koszulę założyłam tylko do sesji i leży (straszy;)) w szafie. Planuję ją trochę przerobić. Zobaczymy, czy wyjdzie z tego coś do noszenia, czy też dalej będzie straszyć w szafie;)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.