czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
niedziela, 24 kwietnia 2016
Paisleye B&W

Krój matrioszkowy. Bluzka jeszcze nie jest odprasowana;) ale korzystając z okazji, zrobiłam zdjęcia Asi w samplowej bluzce, żeby Wam pokazać, co szykujemy. Jestem zadowolona z tego, jak leży:)

czwartek, 14 kwietnia 2016
LOVE Matrioszki!

Uwielbiam przeokrutnie moje matrioszki:) Bluzkę uszyłam już jakiś mc temu, ale a to zdjęć nie było, a to nie chciało mi się ich obrobić... Za to intensywnie noszę moje m. i jestem z nich szalenie zadowolona. Uwielbiam wzór, uwielbiam fakturę tkaniny, uwielbiam krój, który wiele wybacza:) Na pewno ten model pojawi się w sklepie, mam nadzieję, że pokochacie go tak samo, jak ja:)

Info porządkowe: silkżorżeta, która w dotyku jest niezwykle milutka. Świetna na upały, bardzo przewiewna. Krój - głęboki dekolt V z przodu i okrągły z tyłu. Rękawki poszerzone, żeby było ultrawygodnie. Odcięcie pod biustem, cztery zaszewki na wysokości biustu. Część brzuszna z czterema zakładkami, częściowo zszytymi do linii talii. Talia jest podkreślona, ale na wysokości brzucha bluzka jest luźna. W efekcie brzuszek jest schowany, przy jednoczesnym podkreśleniu talii. Co tu dużo mówić, mój prywatny hit wiosny :)

niedziela, 31 stycznia 2016
Koszula ekscentryka

Przegięłam? ;) Czy jeszcze się mieszczę w granicach normy z tą koszulą? ;) Nie ukrywam, że prywatnie mam mieszane uczucia. Pierwotnie koszula miała długie rękawy, ale po pierwszych przymiarkach stwierdziłam, że tych piesków jest jednak trochę za dużo i ciachnęłam co nieco. Chyba ciachnę rękawy jeszcze o jakieś 4cm, całość powinna wtedy wyglądać zgrabniej.

W tej koszuli chciałam wypróbować dwie rzeczy: nową konstrukcję oraz nowy typ podwójnego kołnierzyka.

Konstrukcja spoko, jak najbardziej jestem na tak. Kołnierzyk - sama nie wiem. Jest fajny, ale wygląda dobrze tylko jeśli koszula jest zapięta pod samą szyję. Prywatnie nie lubię tak wysokiego zapięcia, co trochę utrudnia mi obiektywną ocenę całości.

Co sądzicie?

wtorek, 16 czerwca 2015
Biały Kot, Czarny Kot

fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Pamiętacie Filemona? Pewnego dnia, wychodząc rano do pracy, chciałam coś zrobić z za dużym luzem z przodu - chwyciłam materiał pod biustem i zrobiłam z niego zakładkę. Stwierdziłam - w sumie wygląda całkiem spoko, przeszyłam i... w ten oto sposób Filemon zyskał nowe oblicze - dopasowane pod biustem, ale nadal luźne w brzuchu. Próby terenowe nowy Filemon zaliczył śpiewająco:)

Dla Oli uszyłam wersję beta - dłuższą, z zamkiem z boku zamiast zapięcia na plecach. Zrezygnowałam też z podwójnej zaszewki dopasowującej do talii na plecach - teraz jest jedna. Rękawki bez zmian, przód też, nie licząc zakładki pod biustem.

Podoba mi się, choć nie powiem, boję się tego modelu;) Zarówno wzór jak i krój są na tyle nietypowe, że jest to jeden z tych ciuchów, które kochasz lub nienawidzisz.

środa, 06 maja 2015
Filemon

filemon1filemon4filemon5filemon3filemon2

Coś zupełnie innego;) Bluzka tkaninowa, rozmiar 38ooo. Wg totalnie nowej konstrukcji. Luźna, bez zaszewek dopasowujących do talii. Ma być luźno i niezobowiązująco. Zmieści mały ciążowy brzuszek, fajnie też zamaskuje pociążowego aliena. Można w niej jeść do woli i nie przejmować się ewentualnymi wzdęciami.

Podoba mi się w wersji luźnej, o dziwo nie wyglądam jak w worku na pyry. Ale i tak najbardziej podoba mi się w wersji częściowo wsadzonej do spodni.

I jeszcze kilka słów o samej konstrukcji. Podwójna zaszewka gorsowa idąca od szwu bocznego do piersi, 4 zaszewki na plecach. Zapięcie na plecach. Rękawki z rozcięciem idącym przez środek. Dekolt V, płytki. Nie da się w niej karmić górą. Dół zaokrąglony.

Będę szyć wersję beta. Koleżanka zasugerowała zamianę zapięcia z guzikowego na ozdobny zamek. Planuję wprowadzić :) Chcę też zredukować ilość zaszewek na plecach do 2. Teraz tył za bardzo jest pociachany, wzór nie jest wystarczająco dobrze wyeksponowany. Zastanawiam się jeszcze nad rękawkami. Nie wiem, czy zostawić takie, czy jednak zrezygnować z pęknięcia?

Ps. Ta tkanina podbiła moje serce, hihi:)

Ps2. Standardowo przepraszam za słabą jakość zdjęć. 7 rano i samowyzwalacz to nie jest najlepsze połączenie;)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.