czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
sobota, 20 lutego 2016
Pieluszkowy blog

Tak informacyjnie;) Nie będę już publikować na tym blogu notek dotyczących pieluszek wielorazowych. Jeśli kogoś interesuje ta tematyka, to zapraszam na mojego nowego bloga: blackURSA. Pandzia zaprasza:)

niedziela, 23 sierpnia 2015
Piotrosowy

Pieluszka dla Piotrusia. Wykrój stąd, rozmiar OS (one-size, czyli z pełną regulacją wielkości pieluszki na długość i szerokość) z średnią długością uszek.

Formowanka z falbankami przy nogach, zapinana na napki. Od środka dzianina bawełniana, dresówka niedrapana (ekonomicznie - resztki z szycia ciuchów matki:)), na zewnątrz bawełna w sówki. Wkład wpinany na napkę. Ponieważ pieluszka nie ma warstwy nieprzemakającej, na nią trzeba założyć otulacz.

Krój bardzo spoko, ładnie się układa na moim prawie dwulatku. Jako wkład chłonny dałam 4x składany wkład z podwójnej dresówki, więc w sumie wychodzi 9 warstw dresówki i 1 warstwa bawełny.  Nie jestem zadowolona z jakości bawełny w sówki - niestety po kilku praniach się sprała. I to bardzo:( Dla porównania dresówka wygląda jak nowa. Na przyszłość wiem, żeby unikać ciemnych tkanin bawełnianych we wzorki... Do pieluszek średnio też nadają się wzory jednokierunkowe - ze względu na specyfikę pieluszki;) część wzoru jest do góry nogami. Musisz więc wybierać co ma być "normalnie" a co na odwrót. W tej pieluszce sówka z tyłu jest normalnie. Cóż, nie bez powodu większość firmowych pieluszek ma poobracane wzory na materiale;)

OK, to teraz pora na część fotograficzną.

Pieluszka na właścicielu:

Pieluszka ma rozmiar OS, czyli one-size. Dzięki specjalnie nabitym napkom ma szeroki zakres regulacji zarówno długości jak i szerokości, przez co ma pasować na dziecko od pierwszych dni życia do końca okresu pieluchowania. Z tymi pierwszymi dniami życia bywa różnie, bo dzieci rodzą się różnej wielkości;) Ale generalnie taka jest idea pieluszek OS.

pielucha spięta na maksa, na malutkie dziecko, rozmiar S:

i rozpięta, na duże dziecko, rozmiar L:

Jak widzicie rozmiar na długość reguluje się pionowymi napkami - są w sumie 3 rozmiary: S, M i L.

Pieluszka z tyłu:

Rozpięta:

I widok od środka:

Koszt całkowity trudny do oszacowania, bo szyłam z resztek. Ale myślę, że możemy przyjąć coś ok. 5-6zł. Przygotowanie szycia - wykrawanie i nabijanie napek trwa ok. 30 minut, szycie podobnie.

niedziela, 26 lipca 2015
Koty na małe 4 litery

Te pieluszki dedykuję Joannie:) Asia miała fajną tkaninę w koty. Aktualnie tkaniny ma mniej, a ja mam kolejne dwie noworodkowe formowanki:) Jedna została już przejęta przez inną koleżankę, która ma fioła na punkcie kotów i... spodziewa się malucha już za kilka miesięcy:)

Ta z lewej bez falbanek, z prawej w falbankami.

Tak się prezentują z tyłu. Lewa bez stebnowania.

I od środka. Prawa ma wkład wszyty na stałe do środka, lewa ma wkład chłonny naszyty na zewnątrz.

Z zewnątrz bawełna w koty, od środka welur bambusowy. Wkład chłonny z weluru bambusowego i flaneli. Wiązanie na troczki.

niedziela, 28 czerwca 2015
Ptaszki

Uszyłam kolejne formowanki. Rozmiar NB, krój ten sam, co poprzednio. Kombinowałam z różnymi typami wkładów chłonnych i różnym typem wykończenia. Pieluszka z lewej ma naszyty wzorzysty, bawełniany panel na górze pieluszki, a ta z prawej ma ptasie uszka. Obie uszyłam z weluru bambusowego, który ładnie pracuje i jest mięciutki. Średnio pasują do nich szare sznurki, ale innych chwilowo nie mam:P

Tak prezentują się pieluszki z przodu:

Tak z tyłu:

A tak od środka. Wkłady z flaneli, 3 warstwy+1 warstwa z weluru bambusowego. Pieluszka po lewej ma wszyty panel w środku, przez co dłużej będzie schnąć, ale będzie wygodniejsza dla dziecka. Pieluszka z prawej ma doszyte wkłady chłonne od lewej strony. 

Zastanawiam się, czy by nie używać tej pieluszki z wszytym na stałe do środka wkładem chłonnym "na odwrót", czyli stroną z widocznym przednim panelem, a schowanym tylnym. Też wygląda spoko:)

Wczoraj skroiłam jeszcze 10 pieluszek, więc mam co szyć w tzw. międzyczasie:P

 

edit: już tylko 8 zostało;) właśnie skończyłam kolejne 2. Tym razem przód cały z bawełny, w środku welur bambusowy. Troczki tym razem z bawełnianej lamówki.

Wkład chłonny 3xflanela i 1x welur. Doszyty osobno. Wszyte w środku wyglądało o niebo ładniej, ale boję się długości schnięcia. Nie mam suszarki bębnowej, a zimą takie pieluszki z osobnymi wkładami schną jednak zdecydowanie szybciej.

poniedziałek, 22 czerwca 2015
Nówkoformowanki

W ramach szycia synchronicznego na forum chustowym uszyłam formowanki noworodkowe. Do uszycia tych tyci maleństw wykorzystałam flanelę i bawełnę. Zapięcie wiązane, na sznurki.

Wykrój z neta, stąd. Na próbę skroiłam 3 pieluszki w rozmiarze Newborn S i 3 w rozmiarze Newborn XS. Poniżej zdjęcie porównawcze, z lewej NB S, a z prawej NB XS.

Ponieważ nie miałam zielonego pojęcia, jak najlepiej uszyć taką formowankę, postanowiłam każdą z tych trzech w rozmiarze S uszyć w inny sposób. I tak od lewej:

  • cała obszyta overlockiem, normalnym ściegiem. Cała z flaneli, tylko uszka ma ozdobione motywem sówkowym
  • środkowa uszyta z ukrytymi szwami, wygląda jak tyci kieszonka, którą nie jest
  • pieluszka z lewej jest połączeniem dwóch pozostałych - uszka są zszyte na lewej stronie, a nogawki są z falbanką, wykończoną mereżką. I ta opcja podoba mi się zdecydowanie najbardziej:)

Tak się prezentują z tyłu:

A tak w środku. Wszystkie mają doszyty prostokąt z podwójnej flaneli, który docelowo ma być składany na pół. I ew. jeszcze raz na pół.



Wyglądają przeuroczo:) Nie mam pojęcia, czy nie dałam zbyt mało warstw flaneli na wkład chłonny. No i nie mam pojęcia, czy dałam dobrą długość gumek. Przyjęłam 50% długości tunelu na długość gumki. Na oko wygląda dobrze.

Gdybyście chciały uszyć wyprawkę pieluszkową dla swojego noworodka, to noworodek średnio na dzień zużywa ok. 10-12 formowanek, czyli przy praniu co 2 dni wychodzi ok. 36 formowanek. Do tego otulacze - polarowe, wełniane lub pulowe. Najlepiej przyjąć 3-4szt. na dzień, czyli 10szt powinno wystarczyć.

 

Czas szycia: skrojenie 6szt zajęło mi ok. 1h. Uszycie 4 sztuk zabrało ok. 1,5h, tyle dałam radę uszyć w trakcie drzemki malucha.

A od strony finansowej: Z 1mb flaneli i 1mb tkaniny bawełnianej można skroić 7-8 pieluch z wkładami. Za oba materiały zapłaciłam 30zł, czyli wychodzi całe 3,75-4,30zł za gotową pieluszkę. Ceny gumek, sznurków i nici nie wliczam, bo to są malutkie kwoty. O :)










Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.