czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
sobota, 26 września 2009
Zielono mi

Tak wygodnego żakietu jeszcze nie miałam, dlatego postanowiłam uszyć go w kolejnym kolorze-mam w sumie dwa: śliwkowy i zielony. Rozmiar, zalety i wady identyczne jak w śliwkowej wersji, więc pozwolę sobie po prostu skopiować to, co napisałam przy poprzednim:)

Żakiet z zielonej gabardyny, na podszewce, model 113 z Burdy 1/2007. Zapinany na 2 guziki. Rozmiar 36.

Zalety:

  • lubię ten któj-ładnie podkreśla co trzeba;)
  • ma śliczne kieszonki:)
  • ma mankiety-które bardzo lubię nosić rozpięte i wywinięte:)
  • dośc ciepły, w sam raz na ziemniejsze dni
  • bardzo go lubię:)

Wady:

  • trochę za krótki

Szycie:

  • kieszonki, mimo swej niewątpliwej urody, są bardzo irytujace w szyciu;)

 

piątek, 25 września 2009
Na ukos

Bluzka z cienkiej, marszczonej bawełny kupionej okazyjnie na wyprzedaży;) Rozmiar 36, model 112 z Burdy 6/2007.

Zalety:

  • całkiem wygodna
  • oryginalne zapięcie, bluzka wyróżnia się na tle normalnych koszul
  • nie trzeba prasować;P

Wady:

  • trochę za krótka...
  • gumka z tyłu jest średnim pomysłem-na plecach, robi się worek

Szycie:

  • bardzo ciężko się kroi marszczony materiał
  • szyłam 'na oko'-przeniesienie linii poszczególnych elementów było niewykonalne ze względu na marszczenie materiału
Kombinezonik

Czyli coś dla mojego małego chrzesniaka:) Kupiłam kilka różnych materiałów, z tego zielonego gładkiego i we wzorki miał być tylko komplet bluzeczka+spodnie a ku mojemu wielkiemu zdziwieniu w sumie wykroiłam 3 bluzeczki (z czego jedna z długim rękawem), 2 pary spodni i ten kombinezonik:) Przy okazji nauczyłam się szyć materiały elastyczne i wypróbowałam kilka nowych ściegów-m.in. plaster miodu-świetny!;)

Wykrój nr 147 z Burdy 6/2004, rozmiar 62.

Zalety:

  • śliczny:)
  • zapięcie w kroku ułatwiające zmianę pieluch

Wady:

  • nie zauważam

Szycie:

  • czysta przyjemność:) Nie spodziewałam się, że tak łatwo szyje się z materiałów elastycznych.
  • kieszonki wykroiłam z materiału w latwace, żeby troszkę urozmaicić kombinezonik. Maluch oczywiście korzystac z nich nie będzie, ale mamie zapewne się spodobają;)
  • teoretycznie powinnam jeszcze obszyć lamówką dookoła szyi, pach i nogawek, ale lenistwo wzięło górę;) Na moje usprawiedliwienie-u góry i tak jest odszycie, więc lamówka pełniłaby tam tylko funkcję odzobną.
czwartek, 24 września 2009
Żakiet śliwkowy

Żakiet ze śliwkowej gabardyny, na podszewce, model 113 z Burdy 1/2007. Zapinany na 2 guziki. Rozmiar 36.

Zalety:

  • lubię ten któj-ładnie podkreśla co trzeba;)
  • ma śliczne kieszonki:)
  • ma mankiety-które bardzo lubię nosić rozpięte i wywinięte:)
  • dośc ciepły, w sam raz na ziemniejsze dni
  • bardzo go lubię:)

Wady:

  • trochę za krótki

Szycie:

  • kieszonki, mimo swej niewątpliwej urody, są bardzo irytujace w szyciu;)
Wykropkowana

Bluzka koszulowa z Szycia krok po kroku 1/2007 , zapinana na guziki, wykonana z satyny. Rozmiar 36.

Zalety:

  • ładnie podkreśla talię
  • uwielbiam rękawki-bufki:)

Wady:

  • za długa
  • cóż, byłam zbyt naiwna łudząc się, że wejdę w bluzkowe 36;) Za wąska w biuście, przez co z tyłu tworzą się fałdki

Szycie:

  • dużo detali, długo się szyje
  • wymaga precyzji
  • satyna jest beznadziejnym wyborem, kiedy trzeba szyć precyzyjnie-ta bluzka kosztowała mnie duuuuużo nerwów;) cały czas materiał się przesuwał, nie wychodziło tak, jak chciałam, musiałam pruć po kilka razy... W konkursie na najbardziej irytujący element bezdyskusyjnie wygrywa zapięcie. Nigdy więcej satyny;)









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.