czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
czwartek, 01 października 2015
Lita

fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Jakiś czas temu popełniłam - w ramach szukania fajnych nowych form - taki oto sweterek. Sweterek jest dziwny. Budzi skrajne emocje;) Mi się nawet podoba, ma w sobie coś bardzo intrygującego. No i jest ciepły - wreszcie skroiłam dzianinę wiskozową z wełną, która od 2 lat czeka w szafie na wypróbowanie... ;) Zastanawiałam się, czy by nie skrócić przedniego ogona, ale nie - teraz talia jest fajnie zaakcentowana, a przy krótszym ogonie wydaje się być szersza.

Info porządkowe - rozmiar 38oo/ooo, dzianina wełniana z wiskozą.

 

Ps. Dominika zrobiła mi zdjęcia przeróżnych sampli, które czekały aż je obfocę... Więc jak tylko mi się uda je obrobić, to będę na bieżąco wrzucać na bloga nowe notki. Stay tuned:)

środa, 09 września 2015
Twist po raz drugi

Ten twist jest spoko! Bardzo mi się podoba:) Zmieniłam kilka miejsc względem poprzedniej bluzki. Przód jest podwójnie skrojony i zszyty razem, nie ma lamówki na przodzie dekoltu i w dziurce od twista - imho wygląda to o niebo ładniej. Potrójne zaszewki biustowe zamieniłam na cięcie. Twist jest dyskretny, ale jednak ma w sobie to "coś". Dziś bluzka przeszła test terenowy w pracy i jestem z niej bardzo zadowolona:) Zobaczymy, jak się sprawdzi u testerek, ale na chwilę aktualną jestem bardzo na TAK. Jedyne co, chyba zmienię rękawy na długie.

 

Info porządkowe: średniej grubości dzianina bawełniana, rozmiar 38oo/ooo.

A Wam jak się podoba?

 

Ps. Standardowo przepraszam za jakość zdjęć.

wtorek, 08 września 2015
Twist po raz pierwszy

Obiecuję powoli nadrobić zaległości blogowe.

Uszyłam ostatnio kilka nowych modeli, ale jakoś zdjęcia nie chcą się zrobić;) Te są robione telefonem, więc przepraszam za jakość.

W tym modelu chciałam wypróbować potrójną zaszewkę biustową oraz mały twist na linii dekoltu. Twist mi się podoba, potrójna zaszewka jest całkiem fajna, ale jednak nie do końca mi pasuje do dzianin. Co w sumie nie jest zaskakujące;) Aktualnie szyję drugą wersję tego modelu, z innym twistem i normalnym cięciem idącym przez biust.

Info porządkowe: rozmiar 38oo/ooo, dzianina wiskozowa.

niedziela, 23 sierpnia 2015
Piotrosowy

Pieluszka dla Piotrusia. Wykrój stąd, rozmiar OS (one-size, czyli z pełną regulacją wielkości pieluszki na długość i szerokość) z średnią długością uszek.

Formowanka z falbankami przy nogach, zapinana na napki. Od środka dzianina bawełniana, dresówka niedrapana (ekonomicznie - resztki z szycia ciuchów matki:)), na zewnątrz bawełna w sówki. Wkład wpinany na napkę. Ponieważ pieluszka nie ma warstwy nieprzemakającej, na nią trzeba założyć otulacz.

Krój bardzo spoko, ładnie się układa na moim prawie dwulatku. Jako wkład chłonny dałam 4x składany wkład z podwójnej dresówki, więc w sumie wychodzi 9 warstw dresówki i 1 warstwa bawełny.  Nie jestem zadowolona z jakości bawełny w sówki - niestety po kilku praniach się sprała. I to bardzo:( Dla porównania dresówka wygląda jak nowa. Na przyszłość wiem, żeby unikać ciemnych tkanin bawełnianych we wzorki... Do pieluszek średnio też nadają się wzory jednokierunkowe - ze względu na specyfikę pieluszki;) część wzoru jest do góry nogami. Musisz więc wybierać co ma być "normalnie" a co na odwrót. W tej pieluszce sówka z tyłu jest normalnie. Cóż, nie bez powodu większość firmowych pieluszek ma poobracane wzory na materiale;)

OK, to teraz pora na część fotograficzną.

Pieluszka na właścicielu:

Pieluszka ma rozmiar OS, czyli one-size. Dzięki specjalnie nabitym napkom ma szeroki zakres regulacji zarówno długości jak i szerokości, przez co ma pasować na dziecko od pierwszych dni życia do końca okresu pieluchowania. Z tymi pierwszymi dniami życia bywa różnie, bo dzieci rodzą się różnej wielkości;) Ale generalnie taka jest idea pieluszek OS.

pielucha spięta na maksa, na malutkie dziecko, rozmiar S:

i rozpięta, na duże dziecko, rozmiar L:

Jak widzicie rozmiar na długość reguluje się pionowymi napkami - są w sumie 3 rozmiary: S, M i L.

Pieluszka z tyłu:

Rozpięta:

I widok od środka:

Koszt całkowity trudny do oszacowania, bo szyłam z resztek. Ale myślę, że możemy przyjąć coś ok. 5-6zł. Przygotowanie szycia - wykrawanie i nabijanie napek trwa ok. 30 minut, szycie podobnie.

wtorek, 11 sierpnia 2015
Letnia mgiełka

Jakiś czas temu uszyłam sobie z myślą o największych upałach taką oto mgiełkowatą bluzeczkę. No i nie noszę jej w ogóle;) Bluzeczka jest całkiem spoko, dopasowanie niezbyt mocne, jest wygodna, ale... prześwituje. Wydawało mi się, że jestem pod tym względem wyluzowana, ale okazuje się, że jednak nie;)

Od strony technicznej: bluzka z batystu bawełnianego, rozmiar 38ooo. Przód marszczony, marszczenia dochodzą do szwów bocznych i do karczka. Karczek podwójny. Rękawki w formie podwójnego, złożonego trójkąta. Całkiem spoko, podobają mi się. Myślę, że wykorzystam je w innym projekcie:)










Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.