czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
niedziela, 28 września 2014
Etui Joanny

Od jakiegoś czasu szyję rzeczy - jak dla mnie - bardzo nietypowe. I nie ukrywam, że sprawia mi to frajdę :D I wreszcie wykorzystuję różne dziwne funkcje, jakie ma moja maszyna! Yeah :)

Dziś chciałabym Wam pokazać etui na smartfona Joanny :) Ja tam jestem telefonowym neandertalem i twardo korzystam z mojej prawie nastoletniej Nokii, której żadna ryska nie groźna, ale nowe WOW-fony wymagają stosownej oprawy, aby dotykowe szkiełko się nie porysowało:) Wszystkie detale uzgadniałyśmy sobie na bieżąco, Asia bawiła się z Piotrusiem, a ja robiłam za operatora maszyny. I nożyczek;)

Etui uszyłyśmy z szarego filcu średniej grubości. Motywy dekoracyjne - serduszka i imię - oraz ścieg podstawowy zrobiłyśmy w kolorze czerwonym. W środku schowany jest specjalny pasek z filcu zakończony sercem (które czasami sprawia wrażenie, jakby zdecydowanie było czymś innym...;)), który służy do wysuwania telefonu z etui (zdjęcia wysuwanego telefonu na razie brak, być może kiedyś dostanę je od Asi).

Na koniec chciałabym napisać, że uszycie takiego etui to kwestia kilkunastu minut, ale... skłamałabym;) Prawda jest taka, że to nasze drugie podejście do tematu etui, wersja pierwotna nie podbiła naszych serc. Całość prac nad etui - projekt, wybieranie ściegów, ściegi próbne, wymyślanie rozwiązania do wysuwania telefonu itd. - zajęła nam chyba ponad 2h, co bardzo rozbawiło naszych mężów. Spodziewali się miliona gotowych pokrowców, a tu zonk :)

Dla Joanny uszyłam i szyję jeszcze inne rzeczy, stopniowo (jak dostanę zdjęcia;P) będę je pokazywać na blogu.

wtorek, 23 września 2014
Francuzka V-neck

fot. Dominika Pałęcka

Bluzka z cyklu "różne francuzkowe dekolty". W tej wersji zrobiłam dekolt w serek, z osobno wszywanej plisy. Efekt wizualny jest w miarę OK, ale jednak mimo wszystko wolę Francuzkę z dekoltem okrągłym i standardową lamówką. Z taką doszywaną jest zdecydowanie więcej roboty i generalnie istnieje duże ryzyko, że plisa nie będzie dobrze wszyta. Mi np. nie wyszło idealnie, poprawiałam raz i więcej nie planuję - za bardzo mnie to irytuje;)

Info porządkowe - rozmiar 38oo/ooo, dzianina bawełniana, dresówka.

 

I druga opcja:

Fot by mauż;)

I druga opcja dekoltu w serek, tym razem wykończenie zwykłą lamówką. Niby jest OK, ale jednak mimo wszystko zdecydowanie bardziej podoba mi się wersja z okrągłym dekoltem.

Info porządkowe - rozmiar 38oo/ooo, dzianina bawełniana, dresówka.

Luzak

fot. Dominika Pałęcka

W tej bluzce chciałam uzyskać efekt opływania brzucha, coś podobnego robiłam już w tej bluzce. Długo się zastanawiałam, co zrobić z zaszewką biustową. W grę wchodziły pionowe i francuskie cięcia lub marszczenia. Ostatecznie wybrałam opcję marszczeń na ramionach, ale to raczej był słaby pomysł. Chyba cięcia by były lepsze. Efekt końcowy średnio mi pasuje, jednak przy mojej aktualnej figurze (duży biust+wystający z profilu pociążowy brzuch) takie kroje się średnio sprawdzają - zamiast wisieć i maskować, luźny materiał podkreśla brzuch.

Info porządkowe - rozmiar 38oo/ooo, dzianina wiskozowa.

Zmarszczuch skośny

fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Bluzka na bazie podobnych cięć jak żółta z poprzedniej notki. Tutaj inaczej rozwiązałam kwestię dopasowania do biustu i talii - marszczenie przy rękawie jest tylko z jednej strony, za to po skosie, z boku, na wysokości brzucha, pojawia się drugie marszczenie. Idea była taka, że to asymetryczne marszczenie na biuście ma niwelować optycznie asymetrię. Nie wyszło, bo skroiłam bluzkę na odwrót (tak to jest, jak się szyje po nocach:P) - tzn. marszczenia mam przy lewej piersi, którą mam większą. Uzyskałam więc efekt odwrotny do zamierzonego.

Ten krój mocno akcentuje biust, chyba za mocno, nie będę kontynuować prac nad tym modelem.

Rękawy 3/4, raglanowe. Z tyłu jedno pionowe cięcie.

Info porządkowe - rozmiar 38oo/ooo, dzianina wiskozowa.

Słonecznie na jesień

zolteka1

fot. Dominika Pałęcka

Bluzka z cyklu - szukamy nowych, fajnych krojów. Ten okazał się względnie fajny - myślę, że przy mniejszym biuście będzie OK, bo imho optycznie powiększa biust. A nie na tym mi aktualnie zależy. Raczej na odwrotnym efekcie;) Info porządkowe - rozmiar 38oo/ooo, rękawy raglanowe, zaszewka biustowa zamieniona na marszczenie zebrane w szwie rękawa.

 
1 , 2









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.