czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
sobota, 28 czerwca 2014
Len w wersji żakietowej na lato



Spotkałam się dziś z Dominiką, która zrobiła mi foty ostatnich uszytków. A trochę tego się nazbierało;) Wiem, wiem, dawno nic nie wrzucałam, obiecuję poprawę :)

To zaczynamy - na pierwszy ogień idzie najstarszy ciuch, czyli żakiet lniany z bawełnianą podszewką. Żakiet ma małe poduszki i jest zapinany na jeden guzik.

Wybrałam kolor szary - taki najbardziej uniwersalny mi się wydał :) Podszewka cytrynowo-żółta, imho idealna na lato. Len (a dokładniej len z wiskozą) bardzo fajnie się sprawdza. Generalnie jestem z tego modelu bardzo zadowolona i praktycznie noszę go non-stop, o ile ofc okazja pasuje:) Oczywiście, żeby nie było za dobrze, żakiet ma kilka miejsc, które wymagają poprawy od strony konstrukcyjnej, ale generalnie jest całkiem OK.

A w tle koszula z krótkim rękawkiem, którą skończyłam szyć wczoraj [no, w sumie to już dziś] ;)










Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.