czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
środa, 29 czerwca 2011
Mini męski szarak

Małż oczywiście musiał dodać coś od siebie i mam ucięte w kadrze rogi:P

W weekend byliśmy w odwiedzinach u kuzynki, która ma małego synka. Ponieważ w takich sytuacjach zazwyczaj przynosi się coś dla malucha, usiadłam do maszyny i zaczęłam kombinować:) Z kombinowania wyszła koszula. Koszula wyszła fajna, więc uszyłam identyczną dla Ignaśka:)

Wykrój przygotowany na bazie koszulki dzięciecej z Burdy, numeru nie pamiętam. Przemodelowałam koszulkę - dodałam listwę zapięcia, stójkę i kołnierzyk (rysowałam "od ręki", dbając tylko o odpowiednią ilość cm podkroju szyi - całkiem zabawne doświadczenie;)) Rozmiar 86, niestety okazało się, że już nieaktualny - Igiemu koszula opinała się na brzuchu:P Pod koniec dnia nosił ją rozpiętą na bodziaku - wyglądał całkiem stylowo;P Materiał - szara bawełna, z której kiedyś uszyłam już sobie wyhaftowaną koszulę:) Guziki - małpki, adekwatne do wieku właściciela;P

sobota, 25 czerwca 2011
Bluzki - projekty

Kolejna, krótka notka projektowa, tym razem koszule i bluzki:)

Koszula nr 1:

  • w stylu safari
  • wykonana z bawełny lub lnu w kolorach ziemi
  • odcinany karczek
  • zaszewka piersiowa zamieniona w zakładki, zbierane w karczku i w talii
  • z tyłu zaszewki zamienione w zakładki
  • talię podkreśla szeroki pas
  • dół koszuli tworzy mała baskinka
  • wykończenie pod szyją - stójka

 

 

Bluzka nr 2:

  • krótka, na lato
  • wykonana z dzianiny (wtedy brak zapięcia) lub z delikatnej bawełny/jedwabiu (wtedy z zapięciem na plecach)
  • odcinana pod biustem
  • marszczenie pod biustem idące do piersi i do talii
  • szerokie ramiączka zebrane paseczkiem, pod które można schować każdy stanik;)
  • dekolt typu serce
  • krój ma potencjał bycia sukienką, więc w razie potrzeby można uszyć też taką sukienkę (i chyba tak zrobię - w sam raz na ślub znajomych:))

 

 

 

Koszula nr 3:

  • chcę ją uszyć z turkusowej bawełny, którą sobie ostatnio kupiłam
  • głęboki, okrągły dekolt
  • odcięcie pod biustem podkreślone trzema paszkami wykończonymi mereżką
  • zamiast podłożeń wykończenie mereżką
  • rękawki składają się z podwójnej (lub potrójnej) warstwy materiału wykończonego mereżką, wszytego między punkami montażowymi rękawów - dół podkrojów pach wykończony tasiemką ze skosu

 

 

środa, 22 czerwca 2011
Bluzki ciążowe - projekty

Pora na pierwszą, po długiej przerwie, notkę z serii projektowej:)

Na początek bluzki ciążowe:)

Bluzka nr 1:

  • wykonana z delikatnej, lekko prześwitującej tkaniny bawełnianej - widziałabym tu coś z delikatnym motywem kswiatowym
  • dekolt okrągły z szeroką listwą oraz falbanką wykończoną mereżką
  • brak rękawów lub małe rękawki, falbanka zakończona mereżką
  • odcięcie pod biustem z wszytą gumą - podkreślenie najwęższego miejsca
  • na wysokości odcięcia falbanka wykończona mereżką
  • pod brzuchem ponownie guma lub troczek z wiązaniem
  • dół wykończony mereżką
  • zapięcie na zamek z boku lub na rząd malutkich guzików typu grzybki na plecach - sama nie wiem, co by było lepsze.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bluzka nr 2:

  • wykonana z delikatnej bawełny
  • rękawy bufki, z wiązanymi mankiecikami
  • odcinany, półokrągły karczek z rozcięciem na środku
  • pod szyją stójka 
  • odcięcie pod biuste, na wysokości biustu szczypanki pod i nad linią odcięcia tworzą przestrzeń na biust i brzuch
  • pod brzuchem ponownie szczypanki oraz szeroka listwa biodrowa
  • zapięcie na zamek z boku

 

 

 

 

Bluzka nr 3:

  • wykonana z dzianiny
  • zaszewki biegnące po linii biustu i puszczone pod biustem - tworzą niezbędną przestrzeń na brzuch
  • pod brzuchem nadmiar materiału zebrany za pomocą zakładek; szeroki pas
  • rękawki raglanowe
  • z tyłu głęboki, okrągły dekolt z ciekawym wiązaniem. Myślę, że ten detal może wyglądac też inaczej - np. zawijane paski, tworzące coś na kształt kwiata.

 

 

 

Bluzka nr 4:

  • podobnie jak pierwsza, wykonana z delikatnej bawełny lub jedwabiu, raczej jednokolorowa
  • dekolt półokrągły z przodu i z tyłu, przymarszczony i wykończony mereżką
  • rękawy bufki, ściągnięte gumką i wykończone mereżką
  • pod biustem i brzuchem również wąska guma
  • dół wykończony mereżką

 

 

Bluzka nr 5:

  • wykonana z dzianiny
  • szerokie ramiączka zebrane wąską szlufką na linii pach
  • marszczenie na środku biustu - dekolt serce
  • marszczenie w szwach bocznych tworzy miejsce na brzuszek

 

 

 

 

 

 

To by było na razie na tyle. Wszystkie Mamy i Panie w stanie błogosławionym proszę o jak najwięcej rad. Jakie bluzki ciążowe powinny być? Czego nie lubicie? Czego Wam brakuje? Jakie rozwiązania są najwygodniejsze?

Sama nigdy nie byłam w ciąży, więc mam raczej mgliste poczucie o potrzebach odzieżowych kobiet w ciąży. Z chęcią więc wysłucham Waszych rad i sugestii:)

niedziela, 19 czerwca 2011
Będzie się szyło

Dziś, na prośbę kilku osób, pokażę co się kryje w czeluściach mojej szafy;)

Zacznijmy może od dzianin. Ostatnio kupiłam ich całkiem sporo, planuję zabrać się ostro za szycie z nich:) Pierwsze dwie dzianiny są jednokolorowe - musze przyznać, że ciężko znaleźć jednokolorowe, porządne dzianiny... Albo są sztuczne do bólu, albo tandetne, cienkie, dziwne w dotyku. Na szczęście udało mi się znaleźć sklep z fajnymi dzianinami i kupiłam dwa rodzaje:

 

Dzianina z lewej została kupiona z myślą o sukience tubie, zaś tę z prawej kupiłam dla siebie, z myślą o jakiejś fajnej letniej sukience. Na razie mam kilka pomysłów jak może wyglądać - będą w następnej notce:) Limonkowej dzianiny zostało mi jeszcze sporo, więc pewnie powstanie z niej kolejna kiecka.

 

 

 

Następnie mam cztery wzorzyste dzianiny. Te są bardziej mięsiste, grubsze od pozostałych. Kupiłam je z myślą o nowych konstrukcjach - powstaną z nich sukienki i bluzki:)

 

Mam też całkiem sporo tkanin:)

 

Na początek piękna turkusowa bawełna - widzę z niej zwiewną, delikatną koszulę na lato. Mam już nawet wstępny pomysł na krój - będzie w następnej notce;) Żółtą, z prawej strony, pewnie kojarzycie - uszyłam z niej już jedną koszulę. Został mi jeszcze 1m, więc coś z niej jeszcze zrobię:)

 

Dwie szarości - jasna i ciemna - kupione z myślą o testowych koszulach. Kupiłam duuuużo, bo po 10m z każdego rodzaju:P Na razie uszyłam tylko jedną koszulę, reszta czeka:) Chciałabym też sobie uszyć krótkie spodenki na lato oraz poszerzane rybaczki, szarawary czy jak to się zwie;)

 

Blue paisley już miała swoją premierę;) Z tego materiału mam jescze 2m, widzę z niego fajną, mocno wydekoltowaną sukienkę:) Materiał z prawej kupiłam już rok temu i czeka:P Jest lekko przezroczysty, więc widzę z niego suto marszczoną bluzkę lub sukienkę.

 

 

Japońskie klimaty tez już były. Mam jeszcze ok. 2m, więc jeszcze zawitają na blogu:) Może zrobię z tego materiału długą spódnicę? Albo kolejną, przymarszczaną bluzkę? Na pewno nada się do wykończenia brzegów mereżką. Materiał z prawej mam równiez od roku;) Ma niestety pewną wadę - szycie na środku (nie zauważyłam jak kupowałam...), więc muszę przy nim trochę pokombinować podczas wykrawania. Z tego materiału widzę kopertową sukienkę.

Oprócz tych materiałów mam jeszcze białą i czarną koszulówkę - na pewno sobie uszyję czarną koszulę, taką jak ta. Biała na razie czeka;) Mam też czarną satynę, która leży już od roku i czeka na swoją kolej - teraz, kiedy wreszcie mam overlocka, pewnie coś z niej zrobię:) Bo na zwykłej maszynie szycie satyny to koszmar... :P Widzę z niej lejącą sukienkę w stylu greckim. Mam też biały i czarny szyfon satynowany, z którego szyłam sobie sukienki ślubne. Idealnie nadają się na wieczorowe bluzki, majaczą mi długie, marszczone rękawy i ozdobne zapięcia.

Mam też 3m dwystronnej, matowo-błyszczącej satyny w kolorze granatowym, kupionej z myślą o eleganckiej garsonce. Mam w planach połączyć matowe elementy ze świecącymi. Co dokładnie z tego wyjdzie - jeszcze nie wiem;) Na razie nie odczuwam wielkiej potrzeby posiadania takowej garsonki, więc materiał leży i czeka:P

Zostały mi jeszcze resztki różnych materiałów, po niecałym metrze, z których moge już tylko uszyć ciuszki dla dzieciaków;) Pewnie kiedyś coś z nich uszyję, bo Igi dawno nic nie dostał od cioci:P

To by było na tyle w temacie przeglądu szafy. Jak patrzę na te wszystkie piękne materiały, to aż się zastanawiam, kiedy ja to wszystko uszyję? :P Jakoś czasu brakuje... Zauważyłam też, że nie potrafię się opanować, jestem swoistą materiałoholiczką;) Nie potrafię wrócić bez siaty pięknych , nowych materiałów z hurtowni:) Efekt? Nie nadążam z szyciem i materiały zajmują coraz więcej miejsca w szafie;)

 

 

 

 

piątek, 17 czerwca 2011
Chciałabym zmienić wygląd...

bloga. Szukam jakiegoś fajnego szablonu, bo nie chcę tracić czasu na uczenie się CSSa;) Ale niestety nie mogę znaleźć niczego fajnego I pasującego do tematyki:( Aktualny też średnio pasuje, ale wtedy nic lepszego nie znalazłam. Teraz, owszem, fajne widzę, ale nijak nie pasujące do tematyki bloga... :(

Znacie może jakieś fajne strony z szablonami na bloxa?

 

O, znalazłam takie:

  • http://top02katemac.blox.pl/html
  • http://top04katemac.blox.pl/html
  • http://kubrick07szablonkatemac.blox.pl/html

Szukam dalej, co o nich sądzicie?


edit: na razie wybrałam ten. Podoba mi się:) Jakoś wszystko teraz jest bardziej przejrzyste... :)

 
1 , 2









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.