czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
sobota, 29 listopada 2014
Na czarno
czzr1
czzr3
czzr2
fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Do pracy uszyłam sobie także nową koszulę, wg kompletnie nowej konstrukcji, nad którą ostatnio intensywnie pracuję. Dopasowanie jest bardzo fajne, wygoda rewelka, ale muszę nanieść jeszcze kilka drobnych poprawek. I będzie idealne :) Podobają mi się biało-czarne guziczki, przyszyte w dwóch grupach po 4 sztuki.
Info porządkowe - rozmiar 38ooo, bawełna z elastanem.
sobota, 22 listopada 2014
Żakiet na poprawę humoru

limza1

limza4

limza3

limza2

fot. Dominika Pałęcka

Jak wiadomo, wszystko przemija, dotyczy to również macierzyńskiego. A koniec macierzyńskiego oznacza powrót do etatowej pracy i konieczność wyciągnięcia z czeluści szafy (lub uszycia;)) bardziej formalnych ciuchów. Na szczęście w moim zawodzie nie musimy chodzić w wersji do bólu formal (garsonki to nie moja bajka), ale jednak wypada ubrać się ciut bardziej formalnie, niż do zabaw z dzieckiem. Postanowiłam więc uszyć sobie dzianinowy żakiet, bo cenię dzianinę za wygodę i ciepełko:)

Żakiet ma pionowe cięcia, które przechodzą lekko w kieszonki z marszczeniami. Część wierzchnia wykonana jest z mega pozytywnej grubej dzianiny w kolorze cytrusów, a podszewka - standardowo - z cienkiej szarej dzianiny. Oczywiście w trakcie szycia popełniłam błąd straszny i nieodwracalny - górną dziurkę wydziergałam za nisko. Nie wiem, jak to się stało, ale pomyliłam się o dobre 3cm i przez to wersja zapięta nie wygląda tak, jak powinna... :( Na szczęście głównie chodzę w rozpiętym żakiecie, więc nie rzuca się to za bardzo w oczy. Pierwotnie żakiet był zapinany tylko na jeden guzik, ostatecznie dodałam drugi na wysokości brzucha i w sumie żałuję. W wersji jednoguzikowej (bo taki też uszyłam) wygląda o niebo zgrabniej.

Pomimo kilku zonków w trakcie szycia, całość wyszła bardzo wygodnie:) I ten kolor... No dobra, kolor ratuje wszystko :D Testy terenowe wypadły nad wyraz pozytywnie. W sumie jestem na TAK :)

 

Ps. A pod spodem Kopertówka w kolorze czarne wino. :) Uzupełniłam też zapasy bluzkowe :)

poniedziałek, 10 listopada 2014
Łódka z wiązaniem

Kolejna bluzka z serii łódkowych. Tu w wersji z francuskim cięciem i wiązaniem. Chyba tylko kolor ją ratuje;) Nie podoba mi się.

Info porządkowe: rozmiar 38oo/ooo, dzianina bawełniana.

niedziela, 09 listopada 2014
Luzak z kropkami

Podejście do luźnych bluzek. Tu w wersji "flared" czyli przód od biustu jest rozkloszowany. Z przodu jeszcze mała, lekko infantylna, kieszonka;) Na żywo bluzka fajna, nosi się wygodnie. Na zdjęciach - dramat. Imho bardzo dobrze oddaje problem różnica między zdjęciem nr 1 i n 2 - jeśli nie mam podkreślonego obszaru między biustem a talią, od razu optycznie mam +10kg lub 7m-c ciąży;)

sobota, 08 listopada 2014
Grecos

fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny

Taką kieckę popełniłam już jakiś czas temu. Projekt nie nadaje się na jesień/zimę, więc na razie trafił do archiwum.

Co mi się podoba: skośne marszczenia idące od biustu do talii i luźna spódnica z marszczeniami w talii. Całość wygląda imho bardzo lekko. Co mi się nie podoba: rękawy i dziura pod biustem:P Muszę to miejsce przemyśleć pod kątem konstrukcji i dalszego szycia, niestety to rozwiązanie, które teraz sobie wymyśliłam, się nie sprawdza. Przez dziurę można przełożyć rękę;)

Myślę, że ta kiecka ma fajny potencjał na lato - w wersji bez rękawów, z górą jednobarwną i wzorzystą spódnicą. Co sądzicie? Mi strasznie przypomina wakacje. I Grecję. To chyba kwestia marszczeń;)

Info porządkowe: dzianina wiskozowa, rozmiar 38oo/ooo.

 
1 , 2 , 3









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.