czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
sobota, 20 lutego 2016
Pieluszkowy blog

Tak informacyjnie;) Nie będę już publikować na tym blogu notek dotyczących pieluszek wielorazowych. Jeśli kogoś interesuje ta tematyka, to zapraszam na mojego nowego bloga: blackURSA. Pandzia zaprasza:)

Bluzki na małego ludzia

Ciąg dalszy szycia dla mojego łobuza;) Bluzki z dzianiny, z naszytymi stworami. Również z dzianiny;) Obie czarne bluzki będą testerami nowych dzianin, zobaczymy, czy przeżyją intensywne użytkowanie i wielokrotne pranie.

Czarna ze smokiem:

Smok z bliska:

Czarna z krokodylem:

I krokodyl z bliska:

I na koniec bluzka z serii picasso;) Obrazek rysowaliśmy wspólnie pisakami do tkanin.

Piotrek nosi je dumnie:) W ogóle on jest rewelacyjny pod tym względem - cokolwiek mu uszyję, to z chęcią nosi i w pierwszej kolejności wyciąga z szafy, jak wybiera, co chce założyć:) Nie ukrywam, że jest to szalenie miłe. Aż chce się szyć!

czwartek, 11 lutego 2016
Nówka sztuka z kokardką lub bez

Bluzka z poprzedniego posta ewoluowała. Dodałam cięcia z przodu i z tyłu, zmieniłam również rękawki. Dekolt został taki sam, szeroki i relatywnie płytki. Powstały dwie wersje teoretycznie tego samego kroju:

1) szara bluzka ma proste, krótkie rękawki. Uwielbiam ją przeogromnie:)

I wersja romantico z kokardeczką. Rękawki są ciut dłuższe i są zakończone mankiecikami.

Kokardkę można wyjąć ze środkowego elementu i wtedy zostaje tylko "pseudo kokarda" ze ściągniętego przodu:

 

I porównując obie wersje:

Prywatnie ciężko mi zachować obiektywizm, bo nie jestem fanką kokardek i romantycznych akcentów. Wolę więc zdecydowanie opcję szarą, ale wydaje mi się, że ta kokardkowa ma też coś w sobie. A Wy którą wolicie?

 

wtorek, 09 lutego 2016
Luzacko

Coś luźniejszego na te dni, kiedy mamy ochotę się schować... ;) Dekolt łódkowy, raglanowe małe rękawki z zakładkami i mankiecikami, zaszewki gorsowe poprowadzone od linii dekoltu oraz tył - zakładki imitujące pseudo-kokardę.

Wizualnie tył bardzo mi się podoba. Fajnie wygląda w trakcie ruchu. Bluzka sama w sobie jest bardzo wygodna i niezobowiązująca, aż mnie kusi, żeby coś w tym stylu uszyć do sklepu. ALE: faktem jest, że przy większych biustach takie luźne bluzki tworzą efekt buki na brzuchu. Dobrze to widać na przedostatnim zdjęciu.

Będę szyć wzór z podobnym dekoltem i rękawkami, ale jednak dopasowany w talii i bez zakładko-kokardy na plecach. Niebawem Wam pokażę.

A Wy co o tym modelu sądzicie? :)

 

Ps. Wybaczcie wysoki poziom wymiętolenia bluzki. Po całym dniu ma prawo;)

czwartek, 04 lutego 2016
Balony

Lekka zwiewna bluzka na ciepłe dni. Materiał fatalny do szycia, ugh, nigdy więcej. Bluzka ma zapięcie na zamek z lewej strony. Cięcie w talii dopasowuje bluzkę do figury. Dół z zakładkami, góra z zaszewkami. Dekolt asymetryczny. Przód ma asymetryczne odszycie dekoltu. Plan był taki, że przez zastosowanie asymetrycznego odszycia i półokrągłego dekoltu przodu, przy szyi miała powstać ciekawa fala. No i khem, nie wyszło;) Niestety nie układa się dobrze:/










Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.