czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
poniedziałek, 26 września 2016
Z jeleniem na szaro

Piotrek rośnie, więc ostatnio uszyłam dla niego trochę ubrań. Bluzka z długim rękawem, z panelem w jelenie, spodnie z dresówki oraz marynarka z dresówki (na dzianinowej, szarej podszewce). Wszystko z Burdy dla dzieci, 2/2015. Rozmiar 110, lekko na wyrost. Jestem zadowolona :) Młody też!

czwartek, 15 września 2016
Marynarka dla młodego mężczyzny

Ignacy, mój chrześniak, ma już 7 lat! Z okazji urodzin uszyłam mu dzianinową marynarkę. Na podszewce - również dzianinowej, szarej, a jakże;) Rozmiar ciut na wyrost, 134, więc na razie Igi nosi podwinięte rękawy.

Marynarka zapinana jest na jeden guzik. Wykrój pochodzi z Burdy z modelami dla dzieci, jakiś starszy numer. Szyję również mniejszą marynarkę, w rozmiarze 110, dla Piotrusia. Niebawem pokażę na modelu:)

Zdjęcie z rozpoczęcia roku szkolnego:)

czwartek, 01 września 2016
Woda w gwiazdki dla gwiazdki

Przepraszam, że tak cicho na blogu, ostatnio sporo się u mnie zmienia;)

Jakiś czas temu uszyłam dla siebie bluzkę z dzianiny w gwiazdki. Dekolt miał być płytki, z wodą. Średnio wyszło, woda się źle układa, zaszewki biustowe zjeżdżają za nisko. Pomimo tych wad bluzka jest zaskakująco wygodna, więc często w niej chodzę.

A w ramach bonusu zdjęcie dzieciowe:) Piotrek i moja gwiazdkowa gwiazdka:)

poniedziałek, 04 lipca 2016
Marszczeniowa

I bonus:) Mój kochany, szalony, mały kapelusznik:

fot. by Joanna. Dzięki!

Witam po bardzo długiej przerwie :) Powiedzmy, że ostatnio sporo spałam, średnio miałam siły na cokolwiek. Na szczęście powoli wracam do świata żywych.

Bluzka z dzianiny, rozmiar 40 oo/ooo. Nie do końca wyszła tak, jak chciałam. To marszczenie pod biustem wyszło średnio, gdybym miała ponownie szyć bluzkę na bazie tego kroju, zrobiłabym bez tego marszczonego prostokąta pod biustem.

niedziela, 24 kwietnia 2016
Zamsz w odcieniu szarojajowym

Taką cudo ostatnio popełniłam. Trochę żakiet, trochę narzutka. Materiał jest bardzo ciekawy - z jednej strony eko zamsz (szalenie milutki w dotyku, prawdę mówiąc tak dobrze imituje zamsz, że łatwo można dać się nabrać) w kolorze rozbielonego jaja;) a z drugiej szara dresówka. Żakiet nie ma podszewki i uszyty jest na surowo, tzn. brzegi nie są wykończone. Kołnierz szalowy, czyli w skrócie nie przyszywany oddzielnie, lecz będący częścią przodu. Ma tylko jeden szew na środku szyi, co jest pożądane w przypadku szycia na surowo z dwustronnych materiałów.

Żakiet z tych ultraprzyjemnych w szyciu - szyje się dosłownie godzinkę. Kolor za to bardzo trudny, chyba tylko osoby z ciemną, chłodną karnacją w takiej rozbielonej żółci wyglądają dobrze. Ja np. wyglądałam jak rasowe zombie :)

Wzór samplowy, rozmiar 38oo. Raczej nie będę go szyć do sklepu, pokazuję bardziej w ramach ciekawostki.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 88









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.