czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
Blog > Komentarze do wpisu
Kopertowy ołówek



Sukienka Koperta cieszy się niesłabnącą popularnością. Może czas na ołówkową wersję tej kopertowej sukienki? Asia prezentuje rozmiar 38o/oo. Długość spódnicy to 65cm od talii, wypada tuż pod kolanem. Wewnętrzna część sukienki kończy się na linii bioder, jak bluzka Kopertówka. Trochę się bałam, czy to miejsce nie będzie się mocno odznaczać, ale jest OK. Ginie w gąszczu marszczonego materiału.

Udało mi się wcisnąć w samplową kieckę Asi. W biuście jest trochę za mała, ale "paaani, to się ciągnie!", dzięki czemu jako-tako daje wrażenie, jak krój będzie się prezentować w zakresie rozmiarowym oo/ooo. I na bardziej wystających brzuchach ;) Powiem Wam szczerze, że jestem bardzo zadowolona. Marszczenia bardzo fajnie maskują wszelkie fałdki, optycznie wyglądam na kilka kg lżejszą. Uszyję sobie taką samą :D

 

 

Jak Wam się podoba? :)

czwartek, 03 maja 2018, urkye
handmade by URKYE

Polecane wpisy

  • Pik i Trefl

    Z powodu późnej godziny wybaczcie brak wymyślnych nazw dla dwóch sukienek;) Ostatnio powstały dwie zupełnie różne sukienki bazujące na bluzce Dama Karo. Mają zu

  • Rusałka

    Rozkloszowana wersja Wodnika z 2012 roku;) Sukienka w bardzo energetycznym kolorze, tender shoots. Zdjęcia robiłyśmy od razu po przymiarce, więc wybaczc

  • Świąteczna podwójna sesja

    Na Święta Wielkanocne uszyłam szybciutko sukienkę z białej dresówki w geometryczne wzory. Sukienka miała być wygodna, nadawać się do karmienia i miała ładnie uk

Komentarze
Gość: Agat, *.dynamic.gprs.plus.pl
2018/05/03 22:54:45
Sukienka ideał! :)
Jaka jest szansa, że się pojawi w sklepie?

PS A może tył też marszczony, żeby ukryć nadmiary ciałka?
-
2018/05/03 23:01:25
Na 95% będziemy ją szyć, szalenie mi się spodobała :)
Tyłu raczej nie chcę marszczyć, wg mnie marszczeń z przodu jest już na tyle dużo, że dodawanie kolejnych z tyłu strasznie przytłoczy całość.
-
2018/05/03 23:03:12
1) Macie do dyspozycji modelkę z trochę większym, no bądźmy szczerzy, zadkiem? :P Obie Panie jesteście bardzo proporcjonalne jeżeli chodzi o górną i dolną obręcz, prezentujecie bardzo podobne sylwetki, a ze mnie jest modelowa gruszka i na mnie ta kiecka na pewno będzie wyglądać inaczej. W ogóle, ale to offtop, brakuje mi ostatnio w sklepowych zdjęciach różnorodności wśród modelek, którą u Was uwielbiałam :( W BiuBiu wiecznie była jedna twarz (i sylwetka) na sezon i to nudne jak flaki z olejem. U Was było w czym wybierać, człowiek naprawdę mógł sobie wyobrazić, jak to na nim będzie wyglądało :) Jeżeli tylko macie opcję, gorąco namawiam - wróćcie do tego! Nie żeby było coś złego w duecie Ula&Asia. Po prostu, jak już pisałam, wyglądacie dla mnie bardzo podobnie i absolutnie nie jak gruszko-kręgiel, którym jestem ;)

2) Jak kieca zachowuje się przy poruszaniu? Esy podbiły moje serce w chwili, w którym zobaczyłam je w sklepie, ale zderzenie z rzeczywistością było okrutne - kieca tak wąsko oblepiała mi uda, że przy każdym kroku niemiłosiernie ją rozciągałam... Po mierzeniu od razu została odesłana :/ To może być pokłosie wspomnianego już solidnego kufra ;), może tego typu sukienki po prostu nie są dla mnie. Ale podobają mi się, więc i tak pytam.... :)
-
2018/05/03 23:39:50
Neiti, sugestia przyjęta:) Jakby co, to my z Aśką zdecydowanie nie mamy podobnych figur. Asia zazwyczaj narzeka na swoje dolne partie;) A ja za to marudzę na brzuch i za mocno ocieplone plecy.
Kiecka będzie się zachowywać jak każda ołówkowa, dzianinowa sukienka. Tu cudów nie ma. Jak jest dopasowana, to w trakcie ruchu będzie się podsuwać. Żeby była "nieruchoma", to musiałaby być luźna w biodrach. A wtedy by dziwnie wyglądała w wersji nieruchomej, bo by po prostu odstawała. Marszczenie dodatkowo spotęgowałoby odstawanie.
Esy były bardzo wąskie w biodrach jak na URKYEowe standardy. Normalnie szyjemy z większymi luzami:)
-
2018/05/04 10:16:12
Kurcze, to może jednak się skuszę, bo wygląda bombowo <3 A jak nie będzie leżała, to po prostu wezmę (kolejną) rozkloszowaną kopertę ;)
-
Gość: Asia, 212.14.57.*
2018/05/04 20:47:13
Haha! Ja moge podjechać posłużyć za modelkęz wiekszą pupą! Pupy i biustu u mnie dostatek, obstawiam w ciemno rozmiar 44ooo ;-) sukienka prze-pię-kna!
-
2018/05/04 21:01:52
No właśnie biust u mnie średni (na tyle duży, żeby sieciówkowe ciuchy absolutnie nie wystarczały, ale też nigdy nie sięgam po rozmiary oo/ooo czy ooo u Urkye), za to zadu mam naprawdę słuszną porcję :D Dlatego tak mi brakuje modelki, która miałaby choćby trochę szersze biodra ;)

Urkye - rozumiem, że Asia uważa, że ma coś do zarzucenia swoim dolnym partiom, ale jak znam życie to Angelinia Jolie też wybrzydza :P I rozumiem, że uważasz, że Wasze sylwetki są zupełnie inne, dokładnie tak, jak widzisz różnice pomiędzy fasonami ubrań, które dla laika są identyczne, o czym miałam już okazję przekonać się śledząc od lat tego bloga ;) Dla mnie obie macie naprawdę baaaardzo podobne figury, Asia ma może mniejszy biust, ale od pasa w dół jest niemal identycznie. Kasia miała inną budowę, jej różnica talia-biodra była chyba najmniejsza, za to u Oli wcięcie było że ho ho właśnie przez szersze niż u pozostałych kobiet biodra. Ja wiem, że pewnie niełatwo zebrać całą drużynę w jednym terminie na zdjęcia, ale naprawdę liczę, że jeszcze kiedyś zobaczę Urkye-ciuchy w każdym kształcie, bo to było absolutnie fantastyczne :)
-
2018/05/04 22:03:52
Asiu, czy to ta Asia, o której myślę? :P

Neiti chyba lepiej nie wchodźmy dalej w szczegóły anatomiczne, bo by mnie Aśka zabiła za takie dyskusje ;P
Zebranie całej ekipy jest wykonalne, choć wymaga planowania z bardzo dużym wyprzedzeniem. Znalezienie wspólnego terminu, odszycie sampli dla wszystkich, przymiarki - to wszystko jest dość problematyczne, tym bardziej, że Ola aktualnie podbija inną część świata;))
-
2018/05/06 11:34:18
A nie da się tego zrobić jakoś korespondencyjnie....? :D Każda w swoim kawałku świata porobi zdjęcia i prześle do publikacji i voila!


Wiem wiem, marny pomysł, po prostu tonący brzytwy się chwyta ;)
-
2018/05/06 23:17:34
Może kiedyś uda nam się wszystkim spotkać na sesji. Fajnie by było :)
-
Gość: Pzapomniałam, *.dynamic.chello.pl
2018/05/07 01:13:08
Drugi głos na marszczenia z tyłu. Komą, przecież zwykle nie widać marszczenia z tyłu i z przodu jednocześnie... Może tak spróbować...
-
Gość: majowa, 149.156.228.*
2018/05/11 10:07:23
Sukienka boska, czekałam na takie połączenie u Was i proszę jest :) marszczenia z tyłu nieee moja gruszkofigura wyglądałaby raczej niekorzystnie, jakby dół był za mały i sie zmarszczył po całości i z przodu i z tyłu, a tak widać że jest to efekt zamierzony









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.