czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
Blog > Komentarze do wpisu
Promienista

Góra tej sukienki bazuje na konstrukcji bluzki z tej notki. Dół bardzo mocno rozkloszowany, z dodatkowymi zakładkami na linii talii.

Info porządkowe - dzianina bawełniana, rozmiar 38oo/ooo.

Całość imho całkiem fajnie wygląda:) Jestem zadowolona:)

wtorek, 01 marca 2016, urkye
handmade by URKYE

Polecane wpisy

  • Świąteczna podwójna sesja

    Na Święta Wielkanocne uszyłam szybciutko sukienkę z białej dresówki w geometryczne wzory. Sukienka miała być wygodna, nadawać się do karmienia i miała ładnie uk

  • Kwadratowe karminowe półkole

    fot. Dominika Pałęcka/Zakład Kreatywny Ostatnia sukienka z sesyjnych sampli. Połączenie rozkloszowanego dołu na bazie półkola z kwadratowym dekoltem. Wygląda h

  • Lekko, zwiewnie, kobieco.

    fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny Ta sukienka została skwitowana stwierdzeniem, że jest zbyt kobieca. O;) Szeroki marszczony pas w talii miał podkreślać

Komentarze
Gość: Hanka, *.szczecin.mm.pl
2016/03/02 10:13:01
Jest idealna! Proszę uszyj ją z jakiejś eleganckiej dzianiny (nie z dresówki), bo czasem będę nosić z halką pin up. O ile trafi do sklepu, oczywiście :)
-
Gość: Patrycja Laube-Lewandowska, *.rfc.pl
2016/03/02 19:17:19
ooooo świetna. Chyba jedna z najlepszych sukienek jakie uszyłaś w ostatnim czasie. :) Super wyrównuje proporcje ciała i nie uwydatnia obfitego biustu.
-
2016/03/02 21:58:52
Dla mnie za bardzo zachowawczo, w zasadzie znów to samo... Jeżeli ona też wyjdzie jedynie w gładkich materiałach, to z pewnością jej nie kupię - mam gładkie koperty, bermudy, skołowane.... Inny dekolt? W moim odczuciu nie warty kolejnych 150zł. Dodatkowe zakładki? Trzeba się naprawdę uprzeć, żeby je zauważyć. Przeciętny przechodzień nie zwróci uwagi, tak samo jak osoby nie mające pojęcia o szyciu. Na gwałt potrzeba mi czegoś nowego, ale tak naprawdę nowego, innowacyjnego... Od początku śledzę markę, więc etap "hurra, biorę wszystko" mam już za sobą. Teraz wydaje mi się, że wszystko ma być bazówką w zachowawczych fasonach i kolorach, brakuje czegoś z pazurem. Albo nawet nie z pazurem, a po prostu z pomysłem, czegoś, co zrobi różnicę. Może z punktu widzenia krawca ta sukienka to totalnie nowa konstrukcja; niestety z mojego to kolejna grzeczna sukienka, w której utonę w tłumie. Ani drapieżna, ani elegancka, ani sportowa, ani romantyczna... Zupełny zwyczajniak. Na każdą okazję. Zmień tylko dodatki i voila - zupełnie inny charakter sukienki. Niestety, jak coś jest do wszystkiego to często jest do niczego... Nowości, wiosennego powiewu nowości poproszę! Może jakieś maxi w stylu empire? Albo neckhalter? Asymetryczny dół/góra? Jakieś wiązanie? Cokolwiek, czego jeszcze nie było! Wybacz, że tak strasznie się czepiam, ale po prostu bardzo chciałabym sobie coś nowego kupić. I nowym dla mnie nie jest ta sama rzecz, tylko z nową długością rękawa....
-
2016/03/03 10:15:27
Ja bym zrobiła ten fason, ale w jakichś letnich/wiosennych printach.
Bo fason faktycznie podobny do całego stada wcześniejszych kiecek (podobnie jak neiti mówię z pozycji laika, nie oceniam szwów, zakładek itp.), ale moim zdaniem ponieważ fason jest w miarę sprawdzony, mógłby fajnie wyglądać nie w wersji jednolitej tylko w jakichś wiosenno-letnich wzorkach.
Natomiast nie mam pojęcia, czy takie materiały są dostępne, są dobrej jakości, w dobrej cenie itp.
-
Gość: Agnieszka Apenuvor, *.play-internet.pl
2016/03/03 20:42:33
Takie skrzyżowanie retro z bermudą (w kierunku drugiej, retro ma więcej pazura).
Ładna, dobrze skrojona, leżąca, ale... jak poprzedniczki. Brak motywacji do nabycie kolejnej w podobnym stylu.
-
2016/03/04 00:39:31
To co Yaga :)
Wiem, że pewnie trudno o podobny materiał, ale ja bym ją widziała w takiej wersji na przykład: images.asos-media.com/inv/media/5/2/1/0/3530125/navy/image1xxl.jpg
-
Gość: Anna, *.bb.sky.com
2016/03/04 09:05:17
Ladna, ja chetnie kupie, ale pewnie skroce o polowe
-
2016/03/05 20:40:06
Bardzo zgrabna. Też bym ją chętnie wzięła w jakichś wzorach (niekoniecznie pstrokatych, mogą być stonowane). To co pokazała Veev super.
-
Gość: agafka88, *.dynamic.chello.pl
2016/03/06 17:02:48
Zgadzam się niestety z dziewczynami - zbyt podobna do tego, co już mam w szafie. I ja mam trochę przesyt w ubraniach pro-biu z bluzkami/sukienkami z rozciągliwej bawełny/wiskozy. Marzą mi się tkaniny lub po prostu coś innego niż ten typowy materiał jak w sukience wyżej. Coś mniej rozciagliwego i może faktycznie jakieś wzory jak pokazywały dziewczyny.
Np. małą uwielbiam i noszę, kiedy mogę, ale z chęcią kupiłabym jakąś z bardziej wyjściowego materiału.
-
2016/03/07 22:28:01
Dzięki za komentarze:)

No to teraz mam zagwozdkę. Wygląda na to, że patrzę na kroje za bardzo pod kątem samego kroju, a nie ogólnie. Bo teoretycznie krój jest zupełnie inny, raglanowe rękawki, łódkowy, mniejszy dekolt itd. W sumie pierwsza sukienka z relatywnie płytkim dekoltem, o co wiele osób prosiło. No ale macie rację, wrażenie z daleka może być takie, że jest podobna do wszystkich poprzednich rozkloszowanych.
Sukienka raczej powstanie, bo wszystko jest już gotowe do szycia... Ale może faktycznie warto zrobić przerwę w rozkloszowanych dołach?
Ten model średnio się nadaje do wzorów, dół nie jest cięty z prostokąta tylko wycinka koła. Ale chciałabym uszyć na lato sukienkę we wzory, właśnie z dołem ciętym z prostokąta. Mam już nawet jedną dzianinę na oku;)

Pracuję intensywnie nad tkaninowymi ubraniami, mam nadzieję, że w końcu będę zadowolona z efektu:)

Neiti, pazur mówisz... Wiem, wiem, bazówka bazówką, brakuje czegoś nietypowego. No i mam zonka, bo chciałabym jedno, a wiem, że powinnam drugie. Ubrania z pazurem mają niestety to do siebie, że podobają się części osób, z czego tylko garstka będzie chciała kupić. Dla reszty jest fajna, ale nie założą, z przeróżnych powodów. Nie ukrywam, że wszelkie modele odbiegające od bezpiecznej bazówki są zazwyczaj wielką niewiadomą i niestety najczęściej bardzo powoli opuszczają magazyn. No boję się ich, boję... Może coś okaże się strzałem w dziesiątkę, ale równie dobrze może okazać się wtopą roku. To jest trudny temat, bo nawet gdybym chciała, to samo chcieć w tym przypadku nie oznacza móc. Albo inaczej - nie jest rozsądną decyzją. Co nie zmienia faktu, że chcę choć jeden nietypowy model w roku uszyć. Jak się przyjmie - to super:) A jak nie, to cóż...
-
Gość: ruda, *.static.korbank.pl
2016/03/08 00:21:31
Sukienka jest dobra. Szyć, szyć. Kolory: Butelkowa zieleń, antracyt, morski, srebrny, brzoskwinia....i gdyby tylko mogła być za kolana dla kobietki o wzroście 164.....:D
-
2016/03/08 07:45:44
Ale coś nietypowego czy z pazurem to moim zdaniem nie musi jakiś mega inny krój czy coś w tym stylu.
Tylko właśnie np. jakieś letnie kiecki w printach. Można skorzystać z gotowego modelu, np. kiecki tubowej, tylko zaszaleć we wzorach i kolorach.

Ja akurat prędzej kupię sprawdzony fason w nowym kolorze niż jakiś udziwniony fason w udziwnionym kolorze czy nawet w normalnej czerni ;)
-
2016/03/08 10:51:04
Znowu poprę Yagę :)
Ja najbardziej bym chciała kieskę we wzory (groszki, kwiaty), wiadomo ;)
Albo jakieś ciekawsze dodatki do bazowych fasonów: mięsistą koronkę, aplikacje... wiem, że to niekoniecznie w Waszym stylu i też nie każdemu się podoba, plus pewnie trudno kupić coś naprawdę ładnego i trwałego, ale pomarzyć każdy może :)
-
Gość: Agnieszka Apenuvor, *.play-internet.pl
2016/03/08 11:49:22
A ja się nieco wychylę, że zamiast printów bym wolała awangardowy krój. Była np takie kiecka origami na blogu... warta dalszych prac. Może asymetryczne coś? Wariacja na temat greckiej tuniki odciętej pod biustem....

Ja widzę, że to inaczej krojona kiecka, ale z daleka nadal wygląda na "kolejną klasyczną rozkloszowaną". Jest ładna, ale szafa też ma ograniczoną pojemność na takie ciuchy.
-
2016/03/08 17:13:29
Nie mam nic do samych dołów (w te ołówkowe zwyczajnie mi się rzyć nie mieści, więc noszę tylko rozkloszowane :P ), ale to po prostu znów kiecka, która dostanie opis "zmień jej charakter dodatkami i voila". Jakby była w jakieś wzorki to już byłoby coś super, a jak nie wzorki to może kolorowe wstawki. Do tej pory nie ma żadnej wielokolorowej rzeczy z rozkloszowanym dołem, z wąskim były trzy - Skunks, Esy&Floresy i Tuby. Więc ja chętnie łódkową kieckę, ale najfajniej z jakieś kolorowej tkaniny/dzianiny (nawet to już mi wszystko jedno, byle bym nie wyglądała jak kolejna czarna/czerwona/niebieska plama na każdy zdjęciu) . I od razu kilka zdjęć tego, o co mi chodzi:
dresslux.net/wp-content/uploads/2015/09/o-pink-ditsy-print-halter-neck-summer-dress.jpg
www.goodbuynow.com/p/2015/09/plus-size-sun-dresses-dxn4h0u4.jpg
kcloth.com/image/cache/data/D/D1781/4-500x750.jpg

Luźne i wzory. Zaczynam się zastanawiać, czy może brak wzorów w Twoim sklepie nie jest spowodowany jakimś tragicznym stanem tego typu materiałów w hurtowniach... Jakby coś fajnego przykuło Twoją uwagę, to pewnie już by było w sklepie :)
-
Gość: deftik, 78.10.245.*
2016/03/08 21:21:20
oj ten ostatni wzor neiti boski jest :)
tak mysle tez, ze ciete z kola kiecki moglyby miec wzor tylko jakis mniej 'ulokowany' - mam na mysli, ze te kolorowe kwiaty sa zlym przykladem, bo ida dolem w poziomie, ale juz wzory neiti niekoniecznie sa zle, kropki bylyby tez ok, nawet wieksze grochy (ach...np. czarna gora i spodniczka w wielkie kolorowe grochy....)...albo wiesz, zrob kiecke z zyrafa ;-)
-
Gość: agafka88, *.dynamic.chello.pl
2016/03/08 21:56:37
O, takie coś jak Neiti wrzuca super. Materiały też wyglądają spoko - ja nie uczekuję czegoś mega eleganckiego, tylko innego. Nie znam się na materiałach na tyle, żeby dokładnie powiedzieć, o jaki konkretnie mi chodzi. Ja nawet koniecznie ne upieram się przy tkaninach, mogą być lekko elastyczne materiały, ale jakieś trochę grubsze czy o ciekawej fakturze. Ja się złapałam ostatnio, że mam 4 probiu sukienki w czerwonym kolorze i 4 w podobnym odcieniu niebieskiego (zwykle kolory, które mi pasują) i choćby kolejny krój mi się podobał, to raczej 5 razy przemyślę, zanim kupię kolejną jednobrarwną sukienkę z dzianyny bawełnianej/dresówki, bo tak jak dziewczyny pisały, mam wrażenie, że wyglądam jak jednokolorowa plama :)
Poza ciuchami porbiu kupuję w orsayu, bo to moim zdaniem jedyna biustoprzyjazna sieciówka i jednak te orsayowe sukienki okiem laika różnią się od siebie bardziej. Ale wiadomo, że urkye jednak leży lepiej. Np. w tych trzech, mimo, że z dzianiny bawełnianej i mimo tego, że mają (okiem laika) podobne kroje, czułabym się inaczej (no i w 2 ostatnich wolałabym większe dekolty ;) ) i nie miałabym wrażenia, że wyglądam jak plama 3 dni pod rząd w pracy ;)
www.orsay.com/pl-pl/sukienka-olowkowa-w-kwiaty-czarny-49600260.html
www.orsay.com/pl-pl/olowkowa-sukienka-w-paski-niebieski-41102756.html
www.orsay.com/pl-pl/sukienka-z-geometrycznym-wzorem-czarny-41102660.html
-
2016/03/15 23:26:42
Dzięki za komentarze:)
Myślę intensywnie nad tym, co mi piszecie i mam wielkie postanowienie wprowadzenia wzorów, nowych materiałów i krojów. Oby się udało:)
Znalazłam ostatnio ciekawe wzory i mam odszytego sampla... Będzie dość nietypowo, nie wiem, co na to powiecie. Ale mam nadzieję, że się spodoba :) Tylko góra byłaby wzorzysta, dół pozostaje gładki.
-
Gość: Kasia, *.dynamic.chello.pl
2016/03/19 20:37:46
Może gdyby dekolt był inny. Jakoś przysadziście wygląda góra. Te rękawki zaburzają proporcje.
Krój zdecydowanie dziewczęcy.
-
Gość: deftik, *.adsl.inetia.pl
2016/04/13 22:56:57
i tylko czarny kolor promieniscie sie nie kojarzy....;)









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.