|
Blog > Komentarze do wpisu
Żakiet fleszolubny
Oto jedna z części większego projektu, nad którym ostatnio siedziałam. Projekt wlókł się w czasie, bo co chwilę okazywało się, że czegoś brakuje;) A to za mało podszewki, a to nie mam jednak poduszek, a byłam przekonana, że jakieś powinnam mieć... Planowałam uszyć sobie ten żakiet na gwiazdkę. Jak widać na załączonym obrazku, nie wyszło:P Żakiet wykonany jest z satyny matowej, na podszewce. Rozmiar 36ooo, konstrukcja własna. Ogólnie jestem średnio zadowolona z efektu. Zalety:
Wady:
Konstrukcja:
Szycie:
A Wy co sądzicie o tym żakiecie? Widać tak te błędy? Czy przy wieczornym świetle ujdzie i mogę go brać na imprezy? ;))) I've been working on this jacket for a long time. I wanted to make it for Christmas, but unfortunatley always something was missing, eg. I didn't have enough lining;) This jacket is a part of a set, I'm still working on a skirt (it occured that I don't have any zip, while I was sure that I'd bought one long time back...). It's made of matt satine (or however I should write it;)), size 36ooo, construction made by me. Honestly speaking, I'm not happy with this jacket. If I could construct it once again, I'd change some details, such as point where front dart meets armpit - it's too high. I also think that darts on my back should be deeper and front darts should be narrower. I wish I could also change lenght of this jacket - I think that I look better in longer jackets. niedziela, 05 lutego 2012, urkye
Komentarze
2012/02/06 09:27:22
It's really a cute jacket! And it would be amazing with a matching skirt! ;)
I agree, though, with the length, it would be nice to have a bit longer. But the colors are great too! Keep up the good work! :D 2012/02/06 15:07:21
Ja bym tę pachę i zaszewki poprawiła, reszta bez zarzutu. Dłuższy? No nie wiem, jak dla mnie jest wporzo, ale to już od ciebie zależy :)
Gość: , 78-159-77-101.net.pbthawe.eu
2012/02/06 15:24:22
Zakiet rzeczywiscie krotki jest, ale moze to bys spotegowane tym, ze zalozylas go do dzinsow. Jak zalozysz pod spod sukienke, albo spodnice z wyzszym stanem moze sie okazac, ze jest ok. Sprobuj tak.
www.monikowo.blogspot.com 2012/02/06 15:27:36
Flesz sprawia że każde zagięcie bardzo błyszczy.
Żakiecik fajny, wad nie widać na zdjęciach. Największą jego wadą jest chyba flesz :) Jak wcześniej już Ci pisałam, nie cierpię satyny. Chyba przez to szycie po prostu pałam do niej negatywnymi uczuciami. Przeróbki są najgorsze, też nie cierpię tego. Troszkę mi brakuje pazura temu żakietowi. Piszę to, bo zauważyłam że masz taki pazur, ostrz go ostrz :) Słuchaj, ja się zastanawiam nad taką rzeczą. Czy aby nie należy stworzyć programu do konstrukcji, wiesz taki szyciowy autocad. Robisz model sylwetki i nakładasz cięcia, wszytsko w 3D. Model ma opcję się ruszać. Gdy materiał naciąga się za bardzo przy ruchach modelu, program wyrzuca błąd. Jak gotowe to plotujesz wykrój idealny i z głowy. Niestety programować nie potrafię, ale czy to by nie było cudowne? Z wiedzy o konstrukcji i tak by to nie zwolniło, ale o ile mniej poprawek by było... I te nietypowe figury jakby fajnie miały... Ja ostatnio podjęłam przeprosiłam się z moim łucznikiem i nawet nową burdę kupiłam :) Pozdrowienia! 2012/02/06 18:36:35
Nie wiem, czy to Twoja poza, czy może zdjecie, ale mam wrażenie, jakby się ciągnął? Szczególnie w rękawach?
Gość: Ewa Kwiatkowska, ban56.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/06 20:08:07
Ja tam żadnych błędów nie widzę, podoba mi się bardzo.
Podziwiam Ciebie za profesjonalne podejście. Pozdrawiam 2012/02/06 20:46:49
June, thank you! I'm happy that you like it:)
Ewo, Moniko, Justinehh, dzięki :))) Wiecie co, może faktycznie długość będzie się inaczej prezentować, jak założę zamiast spodni spódnicę. Tym bardziej, że szyję taką z podwyższonym stanem. Zobaczymy już niebawem:) Buszel, ten materiał akurat się dobrze szyje - przez to, że jest grubszy, nie ślizga się tak pod stopką. A taki program, o którym piszesz, jak najbardziej istnieje. I nawet różne są na rynku:) Niestety są obrzydliwie drogie i na razie nawet mi nie majaczą na horyzoncie:P Jako, że na piratach nie mam zamiaru pracować, muszę się jeszcze trochę pomęczyć;) Pochwal się, co planujesz sobie uszyć z najnowszej Burdy:))) Manuskrypt, to raczej kwestia flesza i pozy. Nic nie ciągnie, wręcz wyszedł mi trochę zbyt obszerny, jak na moje standardy;)))
Gość: Flylove, 46.77.9.11*
2012/02/06 22:23:45
:) piszesz, że zbyt obszerny... myślę, że żakiet jednak powinien być mniej obcisły niż bluzka, i ten całkiem ok leży. Gdyby był bardziej opięty nie wyglądałby lepiej. Co do długości to jak dla mnie przydałoby się tu 3 cm więcej, ale ja ogólnie lubię ciuszki "wyciągnięte" :) ale do wysokiego stanu faktycznie będzie ok. Ja natomiast zastanawiam się nad układaniem materiału pod pachami i na biuście.... nie wiem ale coś mi tu się nie "zgadza". Nie wiem czym to jest spowodowane, popatrzę jeszcze, może wpadnę na jakiś pomysł :P
2012/02/06 22:32:54
Właśnie miałam wrażenie, że jest na Ciebie trochę za duży - i wg mnie dosyć "ciężki", przez te trzy guziki - bardziej by mi się podobał z większym dekoltem i tylko dwoma . Za to długość zupełnie ok. I do tego KOLOR. Jak leży rozpięty?
i czy da się go nosić z małą czarną (nr 1)? Czy te materiały do siebie pasują?
Gość: Flylove, 46.77.9.11*
2012/02/06 22:34:46
już wiem. Właściwie nie pachy i biust mnie tu zatrzymały na dłużej bo przypatrzyłam się uważnie. Góra wydawała mi się przyciężka i to chyba wina szwów i klap, myślę, że bardziej ukośne i głębsze klapy wysmukliłyby górną cześć i byłyby bardziej kokieteryjne, ale sądzę że dekolt i jego głębokość podyktowane były względami praktycznymi :)
Gość: Aga, 87-204-238-189.ip.netia.com.pl
2012/02/07 00:10:09
Uczyli mnie, że cięcie frakowe zaczyna się od ramienia. Takie od pachy to francuskie. Chyba, że coś pomotałam.
2012/02/07 06:56:43
Flylove, 100krotna, całkiem możliwe, że większy dekolt i inny kąt kołnierza byłby lepszy. Z dekoltem przy żakietach jest tylko jeden problem - jak nie ma guzika na wysokości biustu, to żakiet się brzydko rozchodzi:/ Szyłam kiedyś sobie taki szary i w końcu musiałam dorobić zatrzask na wysokości biustu. Bez niego niestety żakiet nie leżał najlepiej na biuście.
Zdjęcie z rozpiętym chyba jeszcze mam, postaram się wrzucić niebawem:) Z sukienką powinien dobrze wyglądać, ale mogę się pobawić w przebieranki i sprawdzić;) Aga, sprawdzę to:) Akurat cięcia, które tutaj się pojawiły, w podręczniku do konstrukcji były właśnie opisane jako frakowe... A przynajmniej wydaje mi się tak na 99% :P Chociaż z tego, co zrozumiałam, jako frakowe chodziło bardziej o to, że zaszewki wchodzą łukowo potem w szew boczny (i z tyłu i z przodu), a nie o to, że idą od pachy. 2012/02/07 13:01:41
Gdybym go była miała kupić to chciałbym mieć w nim zmienione dwie rzeczy
1. dekolt. To było pierwsze, co mi się rzuciło w oczy. Nie chciałabym mieć tego guzika na wysokości biustu. No i wolę głębsze dekolty w żakietach (haha, jakbym ich miała całe naręcza) 2. Długość. Dla mnie, przy nierównej linii bioder (wiesz, takie wyżarcie, gdy biodra przechodzą w uda), taka długość jest bardzo niekorzystna, wolałabym dłuższy. Szycie "frakowe", tak się to nazywa? Jest cudne i cała reszta jest fantastyczna. Chciałabym móc kupić taki ciuch, nie jestem tylko pewna, czy kolor by mi pasował. Ale kolor, czy raczej ze dwie wersje kolorystyczne, to chyba najmniejszy problem. 2012/02/07 17:43:53
Hmm... a gdyby tak ten guzik był dokładnie na linii sutków? Lub ew. 2-3cm poniżej? Wtedy by mogło być? Co sądzicie? :)
2012/02/07 20:50:21
Wow! Żakiet własnej konstrukcji? Gratulację, a że trochę nie wyszedł to nic. Tego aż tak nie widać, głupi się nie domyśli, a mądry powie, że tak ma być;)))
Jak się przyjrzałam to w końcu zauważyłam, że masz rację z za wysokim cięciem z przodu i z za płytkimi zaszewkami z tyłu. Rękawy za to ok i długość też. W podobnym fasonie szyję sobie teraz żakiet, ale z gotowca Burdowego i Twój opis mnie powalił, bo boję się czy dam radę z tymi okrągłymi szwami (można je naciąć na zaokrągleniach?). Poza tym zapomniałam o poduszkach! Muszą być w takim żakiecie? Nie mam ich i nie mam pojęcia jak się je wszywa! O rety! Cięcia frakowe są genialne i cudownie można podkreślić figurę, a jakie to są cięcia francuskie? Czy nie są podobne? Śmiało możesz chodzić w tym żakiecie i nie tylko na imprezy przy wieczornym świetle, ale także w dzień. Pozdrawiam 2012/02/08 07:04:44
Jm, jak najbardziej możesz sobie naciąć łuki, to ułatwi Tobie szycie. Warto też przed szyciem faktycznym sfastrygować, żeby nic się nie przesuwało.
Poduszki nie są konieczne, ale dzięki nim żakiet bardziej "elegancko" się układa. Bez nich wygląda bardziej casualowo:) Przyszywanie poduszek to nic strasznego. Hmm... Przy okazji kolejnego żakietu pokażę:) Z tego co wiem, to cięcia francuskie idą od pachy łukiem i potem pionowo do dołu. :)
Gość: maria podkoweczka, 77-255-243-117.adsl.inetia.pl
2012/02/08 10:08:27
Mam wrażenie , że jest coś nie tak z pokrojem rękawów i cały żakiecik jakby trzeszczał w szwach , ale ja tak z pozycji laika.
Podziwiam twój zapał do szycia i zaglądam tu bardzo często. pozdrawiam Maria 2012/02/08 13:24:58
Dzięki! To teraz zrobię bez poduszek i poczekam na Twój kolejny żakiet:)
Gość: Aga, 87-204-238-189.ip.netia.com.pl
2012/02/08 17:35:36
To właśnie inna rzecz, że dla biuściastych jest za wysoko zabudowany. Jeden guzik by wystarczył.
Przydałoby się jeszcze zdjęcie z ramionami prosto opuszczonymi, bo tak trudno powiedzieć, co z pachami. Czemu się tak dolna część tyłu zawija? Nacinam łuki po zszyciu, żeby je rozprostować. Chyba, że bardzo byłby mały kąt. Na kursie konstrukcji oba: frakowe i francuskie szły w dół. 2012/02/09 20:51:21
Mario, przyznam szczerze, że ogólnie te rękawy do konstrukcyjnego ideału mają daleko - mają za niską główkę i wyszły za szerokie. Ale akurat podkrój pachy jest OK i są wygodne :) A trzeszczenie pewnie spowodowane jest faktem, że satyna na flesz reaguje mocnym akcentowaniem jakichkolwiek fałdek. Nie czuję, by trzeszczał:)
Aga, zdjęcie z opuszczonymi rękami jest tutaj. Rozpięłam żakiet, żeby też było widać jak się zachowuje rozpięty.
Gość: AnkaS, 77-255-131-165.adsl.inetia.pl
2012/02/09 22:45:27
A ja tak z innej beczki - Łucznik Cię zauważył i udostępnił na fb Twoją instrukcję robienia grzybków.
2012/02/10 06:50:28
Dzięki za cynk:D Bardzo się cieszę:) Z tego co pamiętam, kiedyś chyba też linkowali do tutoiala jak zrobić spódnicospodnie:)
2012/02/27 21:43:22
Po tym jak zobaczyłam ile rzeczy uszyłaś w ostatnim miesiącu czuję się śmierdzącym leniem ;)
|
Moja tabela rozmiarów dla tkanin Moja tabela rozmiarów dla dzianin Napisz do mnie Zapraszam do naszego sklepu www.urkye.pl Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów. Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga. |
I agree, though, with the length, it would be nice to have a bit longer. But the colors are great too! Keep up the good work! :D