czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
Blog > Komentarze do wpisu
Mleczna Angora

Uszyłam sobie mega ekspresowy sweterek z ostatniej Burdy (11/2011), który krok po kroku opisywany jest w obrazkowym kursie szycia. Długo się zastanawiałam jaki wybrać rozmiar, ostatecznie już nie pamiętam na czym stanęło... Chyba 38 :P Sweterek wykonany jest z mlecznej angory, która kosztowała mnie nieprzyzwoicie dużo, ale co zrobić, zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia;)

Zalety:

  • mega ciepły! Nie spodziewałam się tego po ażurowym wzorze, ale jednak;)
  • wspominałam już, że jest niesamowicie ciepły? :P
  • przyjemny w dotyku i ogólnym noszeniu

Wady:

  • czuję się w nim wielka. Bynajmniej nie zaje****, ale obszerna;P W rzeczywistości jest gorzej, niż sugerują zdjęcia;)
  • przyzwyczaiłam się do ciuchów bardziej podkreślających to i owo, ten sweterek zdecydowanie do nich nie należy
  • trochę wąskie są rękawy na dole - ciężko je podwinąć za łokcie - a przy poziomie ciepłoty, jaką ten sweter oferuje, jest to niezbędne przez 3/4 dnia
  • angora, mimo iż piękna, kłaczy niemiłosiernie
  • miałam cichą nadzieję, że ten dekolt będzie się fajniej układać;)
  • oryginalnie (wg wykroju) sweter ten był dłuższy o jakieś 10cm. Skróciłam go rano na maszynie (zdjęcia robione dziś rano, po skróceniu), w tej wersji nie wyglądam jak niedźwiedzica polarna;)
  • ogólnie nie jestem zadowolona z tego kroju

Szycie:

  • tak szybkiego ciucha dawno nie szyłam. Szyje się niecałe dwie godziny;)
  • bez overlocka nie ma co siadać do tak rzadkich dzianin - szyłam pięcionitkowym overem (łańcuszek i równoczesne obrzucanie brzegu) i tylko tak mogłam uzyskać w miarę dobry szew

Ps. Czy ktoś wie, jak się pierze taką angorę? :P

 

This sweater comes from latest Burda (11/2011). The lenght is shorter than in original version - I looked in it as a polar bear, so I cut about 10cm;) My sweater is made from angora which is unbelievably comfortable and warm. These are only two advantages of this sweater - truly speaking I'm not happy with the fit and shape of this model.

wtorek, 08 listopada 2011, urkye
handmade by URKYE

Polecane wpisy

  • Lita

    fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny Jakiś czas temu popełniłam - w ramach szukania fajnych nowych form - taki oto sweterek. Sweterek jest dziwny . Budzi sk

  • Zielony luzak

    Nic na to nie poradzę - uwielbiam takie szybkie szmatko-sweterki:) Coś podobnego uszyłam już wcześniej . Bardzo dobrze się sprawowało, postanowiłam więc uszyć d

  • Ażurek

    fot. Dominika Pałęcka / Zakład Kreatywny Z serii narzutkowej: Uszyłam sobie taki ażurowy sweterek. Plan był taki, że będę mieć coś fajnego do noszenia non-stop,

Komentarze
2011/11/08 20:08:57
Taki typowo filmowy - za oknem pada śnieg, a bohaterka siedzi sobie przy kominku z gorącą czekoladą i czyta książkę (oczywiście w sweterku tego typu) :P Wiem, dziwne skojarzenia mam :D
-
2011/11/08 20:32:15
Rzeczywiście wygląda na milutki:) Kiedyś radzono mi przed praniem włożyć angorę na pół godziny do zamrażalnika i potem prać ręcznie i płukać w letniej wodzie. Podobno wtedy włos nie wypada. Nie wiem, czy to działa, ale spróbować można:)
-
2011/11/08 20:42:56
Też mam chętkę na ten model. Ale teraz muszę się nad nim zastanowić, bo faktycznie nie wyglądasz w nim korzystnie. Aż żal Twojej wspaniałej figury na taki sweter. Może to jest tylko wina materiału?
A czy rękawy leżą ok? Nic nie ciągnie?
Jeszcze na koniec melduję, że przerabiam Ignatowską:) Znalazłam tę książkę w zasobach rodzinnych, bardzo mi przypadł do gustu sposób tłumaczenia i rozgryzam spódnicę:)
Pozdrawiam
-
2011/11/08 21:41:54
A ja właśnie zabrałam się za krojenie....:) Ja znów zamierzam go z 10 cm przedłużyć. Myślę, że w mroźne dni spojrzysz na niego przychylniejszym wzrokiem:) A może lepiej szyć z bardzo cienkiej dzianiny? Co do prania angory, nigdy tego nie próbowałam, ale gdzieś czytałam, że przed praniem moherową rzecz powinno się zapakować do torebki foliowej i włożyć na kilka godzin do zamrażalnika. Dzięki temu włoski nie będą się łamać i kruszyć. Po wyjęciu i rozmrożeniu,delikatnie uprać. Może to działa;)
-
2011/11/08 21:42:52
O nie!! miało być przychylniejszym okiem ;))
-
2011/11/08 21:57:53
Angorka, piękna...i cena pewnie też piękna i prać jak poprzedniczki pisały, ale po lodówce to tylko trochę mniej te włoski wylatują, grunt to w letniej wodzie i odciskać nie wykręcać i takiego na ręcznik- delikatnie zawinąć, delikatnie odcisnąć w ręcznik i delikatnie na suszarkę na leżąco- jednym słowem wszystko delikatnie i nie przytulac się do kogoś w czarnym bo potem będzie biało czarny ale warto:) Pozdrawiam
-
Gość: Kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/08 22:34:47
Trzeba było 36 kroić, albo stworzyć własną konstrukcję na ten sweterek. Wydaje się być obszerny, bo jest chyba za duży, a przynajmniej ramiona smętnie Ci wiszą ;) Spróbuj jeszcze założyć pod spód kolorowy ciuch, może wtedy wyraźniej będzie widać, że nie jesteś śniegową kuleczką ;)
-
2011/11/09 07:00:01
Dzięki za instrukcje prania, na pewno skorzystam:)
Sweter faktycznie z tych filmowych - nic, tylko pić kakao pod kocem przy choince:P
Rękawy nie ciągną, ale nie wiem na ile to kwestia kroju, a na ile rozciągliwości angory. Szew ramion oryginalnie wypada tak nisko, więc niestety to nie jest kwestia zadużości;) Ta angora w sumie jest bardzo cienka, więc obszerność raczej nie jest spowodowana grubością dzianiny... Może takie lejące będą się inaczej układać, nie wiem.
Kolorowy ciuch na pewno wypróbuję:) Ale na pewno w wersji na ramiączkach - w innej się ugotuję:P

Jm, powodzenia z Ignatowską! :D
-
2011/11/09 19:09:37
Idealny model do picia napojów rozgrzewających i układania się na sofach zimową porą :) Bardzo mi się podoba. A co do prania, to nikt by mnie nie zmusił do zamrażania czegokolwiek. Pranie i płukanie w takiej samej, letniej (a raczej chłodnawej) wodzie, z dodatkiem czegoś do prania delikatnych tkanin. I dalej, jak do kota - nie wirować, nie wykręcać :) Wymiętosić delikatnie w ręczniku i rozłożyć.
-
2011/11/11 11:49:18
Dokładnie:D Będę się z nim obchodzić jak z kotem;))))
-
2011/11/11 11:54:32
Mnie się podoba. Nie wszystkie ubrania muszą być jak "druga skóra". Zawsze można luźniejszą górę skomponować z bardziej dopasowanym dołem. Kolor sweterka chyba wymaga makijażu, zwłaszcza ust. Dzięki, bo ja nie nie zwróciłam na ten model uwagi a podoba mi się na Tobie. I jeszcze pytanie OT- Jak często i jak długo biegasz, tzn ile czasu w tygodniu i jak długo trwa jeden trening? Twoja figura jest chyba najlepszą zachętą do biegania :)
-
2011/11/11 15:14:40
Z tym bardziej dopasowany dołem to prawda:) Ust niestety nie maluję, ale masz rację, aż się prosi o jakiś kolor - np. taka karmazynowa czerwień... ;)

Dzięki za komplement:) Biegam różnie. Jak nie jest zimno i jeżdżę do pracy rowerem, to biegam przede wszystkim w weekendy dłuższe trasy, ok. 10km, czasem więcej, tak do 20km.
Jak już nie jeżdżę rowerem do pracy (wyznacznikiem są poranne temperatury, jak jest koło 0st. to odpuszczam), to wtedy biegam częściej, średnio ok. 4-5 razy w tyg. Zawsze w weekendy, a w tygodniu pracy różnie - zależy od tego, czy mi się chce, czy nie;) Dystansy różne, od 5km do 15km, czas trwania od 30min do 2h. Wszystko zależy od ilości wolnego czasu, pogody i tego, na ile mam ochotę:)
Gorąco polecam bieganie, bardzo fajny sposób na relaks:)
-
2011/11/11 23:37:27
Dzięki za odpowiedź, biegałam w czasach "przed dziećmi". Teraz dociera do mnie że nadprogramowych kilogramów nie stracę tylko na diecie. Potrzebne są do tego aeroby, bieganie jest super, muszę sobie ustalić jakiś biznes plan i jednak zacząć:)
-
2011/11/12 08:24:38
Powodzenia! :) Najgorzej jest zawsze zacząć:) Potem już idzie z górki:)
-
Gość: suey, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/12 20:47:43
Rany, podziwiam za samozaparcie i kondycję! Co roku na wiosnę obiecuję sobie, że zacznę w końcu biegać i zwykle na tym się kończy. A podbiegnięcie 5 metrów do autobusu kończy się zadyszką... Muszę w końcu ruszyć tyłek, bo aż mi głupio :P
-
2011/11/13 11:00:53
Zachęcam, zdecydowanie warto:)
-
Gość: aga, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/10/14 22:09:35
śliczna tkanina ( a to angorę można kupić normalnie z beli ????), fajny sweterek i wyglądasz w nim ok - nie wiem, co Ty od niego (i siebie w nim) chcesz ;)) znowu zbliża się zima, mam nadzieję, że się już do niego przekonałaś i tą zimą będziesz go nosiła z przyjemnością:) pozdrawiam :)
-
Gość: Lizawieta, *.cnet2.gawex.pl
2013/03/13 15:21:58
Sweterek bardzo fajny. Lepiej wyglądałby, gdybyś pod spód założyła raczej białą halkę na cienkich ramiączkach, niż podkoszulkę...
Pozdrawiam.
-
Gość: Lizawieta, *.cnet2.gawex.pl
2013/03/13 15:23:19
Sweterek bardzo fajny. Lepiej wyglądałby, gdybyś pod spód założyła raczej białą halkę na cienkich ramiączkach, niż podkoszulkę...
Pozdrawiam.









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.