czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
Blog > Komentarze do wpisu
Podszewka krok po kroku

Dzisiaj pokażę jak uszyć podszewkę do żakietu/płaszcza oraz jak się łączy część wierzchnią z podszewką.

Mamy już uszytą cała wierzchnią warstwę ubrania. Jeśli krój przewiduje poduszki, to właśnie teraz jest czas, żeby je wszyć. Poduszkę składamy na pół i przyszywamy do szwów ramion. Brzeg wsuwamy ok 1cm w rękaw - wtedy główka rękawa się ładniej układa. Jeśli szyjemy z równymi, 1cm zapasami, to czynność ta jest bajecznie prosta - poduszka kończy się dokładnie w miejscu, gdzie rozprasowany zapas:) Niektóre poduszki są niesymetryczne - część przednia jest krótsza od tylniej. Zazwyczaj mają one oznaczony punkt barkowy - np. kropki, tak jak w przypadku poduszek, które ja wszywałam. Jeśli poduszki są małe, warto również przyszyć pozostałe wierzchołki od strony rękawa. Skubane lubią się składać - a jest to baaardzo irytujące:P

Teraz czas na przygotowanie podszewki. Podszewkę wykrawamy na bazie wykroju głównego, nanosząc małe zmiany:

  • układamy części wykroju: rewers na przodzie oraz odszycie podkroju szyi na tyle. Odrysowujemy linię styku. Wycinamy z przodu i tyłu niepotrzebne elementy (czyli część rewersową i odszyciową). Musimy zmienić wykrój podszewki, ponieważ w przeciwnym razie byłoby za dużo materiału - wszak od wewnętrznej częsci rewers i odszycie już jest, tylko wykonane z głównego materiału, a nie z podszewki:)
  • dodajemy wszędzie ok. 1cm zapasu. Wyjątek - podłożenie dołu oraz rękawów - tu wycinamy podszewkę na równi z linią wykroju.

Niestety nie mam zdjęć z tego etapu... Mam nadzieję, że sam opis wystarczy:)

Wykrawając części z podszewki, musimy pamiętać o dodaniu luzu na tyle. W tym celu układamy tył przy złożeniu materiału, odsuwamy górny brzeg o ok. 2cm. Kroimy tak, jakby tył nie miał szwu środkowego.

Aby długość odszycia tyłu i dołu się zgadzała, wzdłuż linii szycia przeszywamy podszewkę na ok. 5cm (czerwone prostokąty), pamiętając o zakończeniu szwów. Dostajemy w ten sposób "worek" na wysokości pleców - daje on gwarancję swobody ruchów oraz pewność, że podszewka się nie podrze.

Zszywamy ze sobą wszystkie części podszewki, tak samo, jak wierzchnią warstwę. Jeśli sa przewidziane kieszonki w podszewce, to je szyjemy.

Teraz łączymy podszewkę z wierzchnią warstwą. Wsuwamy wierzchnią część prawą stroną w prawą stronę uszytej podszewki.

Zaznaczamy punkty styczne - talia, środek tyłu, linie ramion itp.

następnie równomiernie przypinamy szpilkami. Zszywamy. Zostawiamy otwarty brzeg dolny. Przez ten otwór wywijamy wszytą podszewkę na prawą stronę:)

Teraz przypinamy szpilkami podłożenie dołu. Ja to robię tak, że idę po skosie od końca rewersu (bo podszewkę wszywam do końca) do końca odszycia.

 

wtorek, 27 kwietnia 2010, urkye
handmade by URKYE

Polecane wpisy

  • Smocza kominiarka

    Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak szybko uszyć fajną, ciepłą kominiarkę dla maluszka:) Kominiarka jest imho świetna na chłodniejsze dni, bo fajnie okrywa uszy

  • Szyjemy czapkę dla niemowlaka

    Dziś chciałabym Wam pokazać, jak szybko uszyć "na oko" czapkę dla niemowlaka. Gotową czapę dzielnie prezentuje Piotruś :) Czapkę kroimy bez wykroju. Do uszycia

  • Kryte zapięcie w koszuli

    Dziś pokażę Wam, jak się robi kryte zapięcie w koszuli. Sposobów jest na pewno więcej, więc nie jest tak, że przedstawione przeze mnie jest jedynym poprawnym:)

Komentarze
Gość: Kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/27 11:14:02
Bosko :D Dzięki za instruktaż, na pewno się przyda :)
-
2010/04/27 12:51:17
Na pewno skorzystam w przyszłości przy wszywaniu podszewki. Na razie podszewka nie jest w zasięgu moich możliwości krawieckich.
-
2010/04/28 21:49:33
Gdybyście miały w przyszłości jakiekolwiek problemy z podszewką, to pytajcie:) Aniu, podszewka jest bardzo łatwa w uszyciu, spokojnie sobie z nią poradzisz:) Kieszenie, kołnierze są o wiele gorsze, jest z nimi więcej dłubania:)
-
Gość: Kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/04/28 23:13:31
Ja pewnie będę pytać :) Chociaż nie lubię podszewek strasznie. W spódnicach mi się zawsze podwija po zrobieniu trzech kroków ;P Swoją drogą - jutro wyślę Ci zdjęcia, które miałam wysłać DAAAAWNO. Ale chorowanie rozleniwia, kiedy się nigdzie nie wychodzi to nie bardzo chce się wykańczać uszyte ubrania :)
-
2010/04/30 07:11:16
fajny tutoriAL, prosty i rzeczowy .. zabieram sie za czytanie reszty :) Pozdrawiam
-
Gość: Monika, *.chello.pl
2010/04/30 09:21:11
Witaj. odkrylam Twój blog wczoraj i okazał się dla mnie kopalnią wiedzy :) Jestem w trakcie oswajania nabytej jakis czas temu Elny. Obecnie przerabiany problem to szycie tkanin elastycznych - maszyna z uporem maniaka wariuje mimo używania ściegów elastycznych. Pomija ściegi, zmienia szerokości i długości, plącze nitki. Próbki robione na nieelastycznych kawałkach sa OK. Czy masz jakąś podpowiedx co jest nie tak?
Pozdrawiam i wpisuje sie na stałego podglądacza Twego bloga :)
-
2010/05/02 09:43:55
Bardzo się cieszę, że tutorial się podoba:)
Kasiu, coś te zdjęcia nadal nie doszły:D
Moniko, a ile lat ma Twoja Elna? Moja zaczęła ostatnio wariować, dałam ją w zeszłym tygodniu do serwisu i już jest o wiele lepiej:) A bardzo rozciągliwych materiałów taka maszyna szyć dobrze nigdy nie będzie, bo nie jest do tego przystosowana, niestety... Przy tego typu materiałach sprawdzają się o niebo lepiej overlocki. Też się ostatnio denerwowałam, jak szyłam bluzkę do karmienia dla siostry, więc doskonale Ciebie rozumiem;)
-
Gość: Monika, *.chello.pl
2010/05/05 00:35:33
Moja jest "Swiezutka" :) Zakupiona kilka miesiecy temu. No cóż, nie wiem w takim razie jak przebrnąć przez dzieło tworzenia - skroiłam z wielkim mozolem tunike i utknęłam - nie zszyłam ani kawałeczka ...
-
2010/05/05 08:32:27
Którymi ściegami szyjesz? I jak bardzo jest elastyczny ten materiał? :)
-
Gość: ola, *.cm-6-5b.dynamic.ziggo.nl
2011/11/16 15:51:41
najbardziej przydatną rzeczą w tej notce było dla mnie odkrycie, że można podszewke/czy inny wiotki materiał przykleić taśmą klejącą do podłoża żeby sie nie wiła...Eureka
dzięki:)
-
2011/11/19 09:14:53
To się cieszę:) Faktycznie można podkleić śliski materiał taśmą, aczkolwiek w tej notce chyba o tym nie wspominałam;) Możliwe, że te czerwone prostokąty wskazujące miejsce głębszego zszycia sprawiły wrażenia bycia taśmą :)
-
Gość: Iza, *.adsl.inetia.pl
2012/06/22 13:20:18
a jak ją wszywasz ostatecznie? maszynowo czy ręcznie? bo zawsze sie zabieram za to a nie wiem jak, a mój Singer ma minimum opcji
-
2012/06/22 18:55:14
Maszynowo na 95% obwodu. Zostawiam jakieś 5cm, przez które wywracam potem cały żakiet na prawą stronę. I na koniec ten otwarty odcinek przyszywam ręcznie. Można też cały dół podszyć ręcznie, ale osobiście nie znoszę szycia ręcznego, wiec ile się da, szyję maszynowo:)
-
Gość: barbara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/05/19 22:00:45
Domyślam się, że rękawy też trzeba podszyć ręcznie?
Mam wrażenie, że gotowe ubrania całe są szyte maszynowo. Jak oni to robią?
A co z podszewką w kamizelce - kiedyś to jakoś zrobiłam i nie pamiętam jak, gdzieś było miejsce przewleczenia na prawą stronę i ręcznego podszycia:))))
-
2014/05/20 16:15:23
Jeśli są wszywane w ten sposób jak pokazane w notce, to tak.

Można jeszcze inaczej wszywać podszewkę, wtedy prawie wszystko wszywa się na maszynie. Wszywa się całą podszewkę po obwodzie, potem oba rękawy. Zostawia się małe nacięcie na szwie wewnętrznym rękawa (tzn. nie zszywa się całego rękawa na długości), dość głęboko w rękawie, żeby nie było go widać, kiedy żakiet/kurtka jest na lewej stronie. Przez ten otwór wywija się potem podszewkę po wszyciu do części wierzchniej i na koniec zaszywa się blisko krawędzi. Mam nadzieję, że napisałam dość zrozumiale :)
Pewnie jest jeszcze mnóstwo innych sposobów wszywania podszewki, ale osobiście korzystam z tych powyższych.
-
Gość: barbara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/05/20 17:51:32
Po dwudziestoletniej przerwie w amatorskim szyciu z burdy (dziecko-dziś-student oraz wariacka-praca) przez przypadek tydzień temu trafiłam na ten temat ponownie, mimo miliona ciuchów w sklepach obecnie:)))
Widzę różne zmiany w szyciu - wszystko się zmienia wokół. Dawniej każdy niemal wykrój był cięty ze sporym zapasem tkaniny. Teraz czytam na różnych stronach w necie, że wystarczy centymetr i nie ma co się bawić w pętelkowanie. Lubię wsxystko szybko, ale czy np. w żakiecie miałabym te centymetrowe szwy obrzucić maszynowo i nie bawić się w rozprasowywanie i obrzucanie każdego oddzielnie?
Dzięki za odpowiedzi:)
-
2014/05/27 22:17:33
O, to super! Mam nadzieję, że Ci się dobrze szyje po przerwie :)
Osobiście robię zapasy ok. 1cm. Jeśli żakiet jest z podszewką z tkaniny, która się nie siepie, to nie obrzucam zapasów. W przeciwnym razie obrzucam (czy razem, czy oddzielnie - to zależy od grubości tkaniny). Zawsze rozprasowuję szwy, bez tego gotowy ciuch nie wygląda dobrze:)









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.