czyli wszystko to, co wyszło spod mojej igły
Blog > Komentarze do wpisu
Wykrawanie

Pora na drugą część szybkiego kursu szycia;) Będę wykrawać tę spódnicę:

 

UWAGA!

Przed przystąpieniem do szycia zazwyczaj należy zdekatyzować (wyprać/wymoczyć w ciepłej wodzie) materiał! Jeśli tego nie zrobisz, materiał zbiegnie się w pierwszym praniu i ubranie nie będzie już dobrze leżeć. Dekatyzować trzeba przede wszystkim:`

  • bawełny
  • lny
  • podszewki

Zawsze warto spytać w sklepie czy kupowany przez nas materiał trzeba wyprać przed krojeniem. Ostatnio dowiedziałam się, że stretche należy wcześniej wyprasować;) Człowiek cały czas się uczy:P

 

Do wykrawania potrzebujemy:

  • wykrój i opis szycia
  • materiał oraz flizelinę (jeśli jest konieczna)
  • miarę (może być krawiecka bądź długa, zwykła linijka)
  • szpilki
  • nożyczki
  • mydełko (zwykłe, resztka domowego lub specjalne, krawieckie) do jasnych bądź ołówek (miękki, conajmniej 2B) do ciemnych tkanin
  • żelazko
  • bawełnianą szmatkę
  • dużo (w miarę:P) czystej, płaskiej powierzchni (polecam podłogę;))
  • sporo cierpliwości;)

Materiał układamy zgodnie z sugestią zawartą w opisie szycia (model B):

Webkanten=fabryczne końce materiału, stoffbruch=złożenie.

Jeśli wykrawamy ze złożonego materiału, to materiał składamy prawą stroną do środka. W przypadku wykrawania z pojedynczego materiału, nanosimy elementy wykroju na prawą stronę materiału.

Poszczególne elementy wykroju nanosimy na tkaninę zgodnie z opisem (bądź tak jak nam pasuje, nie musimy się sztywno trzymać tego, co jest zaproponowane w gazecie. Jest to jednak duże ułatwienie dla początkujących), biorąc poprawkę na to, że trzeba dodać dookoła każdego z nich ok. 1-2cm zapasu.

Bardzo istotny jest kierunek nitki (zaznaczony strzałką). Jak przyczepić, żeby było dobrze? Najlepiej przypiąć szpilkę na pierwszym końcu strzałki i odmierzyć długość do fabrycznego końca:

Następnie w takiej samej odległości przyczepiamy drugi koniec strzałki:

Każdy element przyczepiamy szpilkami dookoła obwodu. Częstotliwość pojawiania się szpilek jest wprost proporcjonalna do śliskości materiału;) Do sztruksu czy bawełny użyjemy o połowę mniej szpilek niż do np. satyny.

Jeśli jest potrzeba naniesienia danego elementu więcej niż raz, możemy przygotować papierowy element w większej ilości lub po przypięciu pierwszego odrysować jego kontury mydłem, spiąć materiał szpilkami i papierowy elelement przypiąć ponownie w nowym miejscu (ja tak zrobiłam).

Całość prezentuje się tak:

UWAGA!

Jeśli kroimy wzorzysty materiał bądź taki z włosem (np. sztruks, aksamit, welur) ważne jest, aby ułożyć wszystkie części wykroju w jednym kierunku. W przeciwnym wypadku poszczególne części modelu będą inaczej odbijać światło, zaś np. róże idące łodygami w górę z prawej strony spódnicy, będą miały łodygi u dołu z lewej strony;) Głupio to wygląda, więc warto o tym pamiętać;)

Teraz możemy wziąć nożyczki w dłoń;) I wyciąć wszystko. UWAGA! Jeszcze raz przypominam o dodaniu 1-2cm zapasu dookoła każdego elementu. Zapasy potrzebne nam są do zszycia poszczególnych elementów. Jeśli o nich zapomnimy, to wszystko będzie do wyrzucenia/na mniejszą osobę;)

Wycięte elementy obrysowujemy dookoła papierowego wykroju mydełkiem (ciemne tkaniny) bądź ołówkiem (jasne tkaniny). Można jeszcze korzystać ze specjalnych flamastrów, ale skoro zwykłe, dostępne w domu rzeczy wystarczą, to po co je kupować? ;) Warto jeszcze naciąć lekko zapasy w miejscach zaznaczonych na wykroju kreskami (miejsca łączenia, punkty styczne itp.) Pomaga to w trakcie szycia-łatwiej znaleźć i spiąć dwa nacięcia niż dwie kreski;)

Na koniec musimy wzmocnić niektóre elementy wkładem (flizeliną). Przyznam szczerze, iż tego nie cierpię:P Jest to czasochłonna czynność i wymaga  biegania po całym domu, włączania żelazka, szykowania stołu, wielokrotnego moczenia szmatki... Na deser ten dreszczyk emocji-znowu źle się przyklei? :P Wróćmy jednak do opisu;) Elementy te zaznaczone są na szaro na układzie wykroju oraz sa podane w opisie szycia. Tam też znajduje się informacja jaką flizelinę (bo są różnej grubości, w zależności od tego, co planujemy szyć) musimy nabyć.

Flizelina może (bo są różne;)) wyglądać tak:

Z jednej strony flizeliny znajduje się klej-ta strona się błyszczy (z lewej strony zdjęcia). Przyczepiamy szpilkami odpowiednie elementy (wraz z zapasami) i wycinamy.

Jeśli materiał wygląda identycznie na lewej i prawej stronie, warto je czytelnie oznaczyć;)

Następnie włączamy żelazko na maksymalną temperaturę, przykładamy błyszcząca stronę flizeliny z klejem do lewej strony materiału, nakładamy na to wilgotną, bawełnianą ściereczkę i przykładamy żelazko. Proponuję początkowo przyłożyć żelazko tylko na małą płaszczyznę, czasami trudno ocenić, która strona się błyszczy;) Lepiej zrobić próbę przed przyklejeniem flizeliny do bawełnianej ściereczki (oj zdarza się... ;P). Przyklejona flizelina wygląda tak:

Materiał wykrojony. Pora na SZYCIE. :) W tym miejscu mam do Was pytanie-jak bardzo dokładnie mam opisywać proces szycia? Wystarczą Wam tylko trudniejsze detale (kieszonki, kołnierze itp.), czy dać też takie podstawy jak łączenie elementów ściegiem prostym, obrzucanie zygzakiem itp.?

 

piątek, 09 października 2009, urkye
handmade by URKYE

Polecane wpisy

  • Smocza kominiarka

    Dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak szybko uszyć fajną, ciepłą kominiarkę dla maluszka:) Kominiarka jest imho świetna na chłodniejsze dni, bo fajnie okrywa uszy

  • Szyjemy czapkę dla niemowlaka

    Dziś chciałabym Wam pokazać, jak szybko uszyć "na oko" czapkę dla niemowlaka. Gotową czapę dzielnie prezentuje Piotruś :) Czapkę kroimy bez wykroju. Do uszycia

  • Kryte zapięcie w koszuli

    Dziś pokażę Wam, jak się robi kryte zapięcie w koszuli. Sposobów jest na pewno więcej, więc nie jest tak, że przedstawione przeze mnie jest jedynym poprawnym:)

Komentarze
2009/10/10 13:33:44
Jesli to nie kłopot, to ja bardzo chętnie zobaczyłabym szycie od podstaw :)
Bardzo dobrze tłumnaczysz :)
-
Gość: foxy, 78.8.104.*
2009/10/18 16:15:02
Też jestem za opcją szycie od podstaw :)
-
2009/10/18 17:32:48
Będzie od podstaw:) Tzn. nie jestem w stanie pokazać wszystkiego, ale tak mniej-więcej poszczególne zagadnienia będę przedstawiać:) Zawsze jeśli coś będzie wg Was za słabo wytłumaczone/niezrozumiałe, to piszcie w komentarzach i postaram się dokładniej opisać dany etap/czynność:)
-
2010/02/04 14:04:21
Czy można prosić o instruktaż kroju ze skosu? Za chiny nie wiem jak się do tego zabrać. Mam wykrój karczka, promień dołu spódnicy, która ma być pod kątem 60st. i chce szyć pod skosem oraz uwzględnić ten kąt 60 st. Jak się do tego zabrać?
-
2010/02/05 12:09:22
Karczek zazwyczaj kroi się prosto, nie ze skosu - czyli kierunek nitki idzie wzdłuż zgięcia (środka) karczka. Jeśli jednak chcesz ze skosu, to musisz narysować sobie linię pod kątem 45 stopni do linii zgięcia karczka-to jest Twój nowy kierunek nitki.
Co do spódnicy, to za bardzo nie rozumiem skąd się wziął kąt 60 stopni:) Ze skosu się kroi pod kątem 45 stopni... Chyba, że jest jeszcze inna metoda o której nie wiem:P Gdybyś jednak chciała kroić po kątem 45 stopni, to robisz tak:
1) jeśli masz osobno tył i przód (spódnica z 2 klinów) to rysujesz symetralną klina i potem pod kątem 45 stopni do tej linii nowy kierunek nitki
2) jeśli z jednej części, to nie mam pojęcia jak to zrobić:P Na logikę chyba podobnie jak z 2 klinami - czyli rysujesz linię wzdłuż połowy i potem pod kątem 45 stopni nowy kierunek nitki.
-
Gość: Bejb, *.uznam.net.pl
2011/11/15 00:33:19
Dziękuję Ci dobra kobieto! Tyle się na forach/youtubie/innych portalach naszukałam o wykroju... Mam od kilku dni w ręku 'SKPK' i mimo, że szycie i krojenie są opisane w miarę szczególowo i tak nie wiedziałam jak mam działać (wszystko przez te dziwne sformułowania)... ; )
Maszynę też kupiłam niedawno - ok. 2miesiące temu. Średnio wychodzi mi regulacja jej. Zazwyczaj pod spodem materiału tworzą sie pętelki z górnej nici - czy to znaczy, że muszę górną nić jeszcze mocniej naprężyć? I jak to jest przy różnych materiałach - czy gdy mam gruby materiał (lub złożony na wiele warstw) nić musi być bardziej naprężona niż przy cienkich tkaninach, czy właśnie odwrotnie? Grubość nici też może mieć na to wpływ?
Mam jeszcze jedno pytanie - przykładowo mam tkaninę złożoną na pół i zszywam brzegi, po zszyciu górna część materiału jest przesunięta 'do mnie' (np ok. 0,5-1,0cm) - żeby to wyeliminować muszę zmniejszyć dociśnięcie stopki? A może to by się nie działo gdybym miała materiał spięty szpilkami? Dziękuję Ci z góry za pomoc! : )
-
2011/11/16 07:08:58
Jaką masz maszynę? Opis wskazuje na to, że masz albo źle wyregulowane naprężenie nici lub źle założoną szpulkę w bębenku. Stawiam na bębenek, skoro sama piszesz, że szyjesz od niedawna - sprawdź krok po kroku, czy dobrze prowadzisz nitkę:)
Materiał zawsze lepiej spinać szpilkami. Jeśli do tego się przesuwa, to warto też naprężać materiał podczas szycia - tzn. naciągasz kawałek materiału za i przed igłą rękami. Taki sposób jest szczególnie przydatny podczas szycia np. płaszczy.
-
Gość: mordek86, *.dynamic.chello.pl
2011/11/17 09:17:59
cześć
od nie dawna moją pasją jest też szycia mam pytanko
bo moja maszyna nie ma owerloku czy można w zamian używać ściegu który jest podobny a narysowany jest obok tego guzik czyli chyba można tym ściegiem obszywać dziurkę do guzika ?!
-
Gość: Bejb, *.uznam.net.pl
2011/11/18 23:02:07
Na początek kupiłam SilverCrest z Lidla - mam dobre doświadczenie z innymi urządzeniami tej firmy + była tania. Cóź... mój ojciec zaczął się wygłupiać przy mojej maszynie bo narzekałam i całkiem ją rozregulował - przy następnym szyciu juz nie było problemu z pętelkami... ;) A wcześniej nitkę na bębenku zakładałam kilka razy, zawsze zgodnie z 'przepisem', a pętelki nie znikały.
Jestem już po pierwszej próbie uszycia czegoś konkretnego - przekalkowałam i wycięłam części wykroju, przeniosłam na materiał, wyciełam z zapasem... i problem zaczął sie przy pierwszej części szycia - w SKPK dla początkującego to, co napisali o podklejeniu dekoldu flizeliną to ZERO. Niestety, ale mam wrażenie, że osoba która pisze te poradniki robi to raczej dla 'zaawansowanych początkujących' ; p Nie wiem, może za dużo wymagam... Poszukuję od jakiegos czasu kursów kroju i szycia, ale niestety to chyba mało popularna dziedzina...
mordek - zamiast overlocka najlepiej użyć ściegu zygzakowego.
-
2011/11/19 09:12:10
Mordko, to jest ścieg do obrzucania dziurek, nie nadaje się do obrzucania zapasów. Tak jak napisała bejb, najlepszy jest zwykły zygzak:)

Bejb, a byłaś w serwisie? Zazwyczaj nie każą sobie dużo płacić, a przynajmniej będziesz miała porządnie wyregulowaną maszynę:)
Jak będziesz miała problem z jakimkolwiek etapem szycia, to pisz - postaram się pomóc:)
-
2015/05/13 19:25:34
Oj daj wszystko! Jeszcze jakbyś dodała jak używać stopki do overloka było by super! Dopiero zaczynam naukę szycia (jedna babeczka miała mnie uczyć ale mnie wystawiła-może to i lepiej, zaoszczędzę i kupię materiały :)))widzę,że Ty jesteś skrupulatna i na prawdę super tłumaczysz.
-
2015/05/13 19:29:27
aaa czy masz może jak przerobić ubranie pod kątem karmienia piersią. Mam na myśli wszywanie zamka krytego np. do bluzy, tuniki, sukienki....czy wystraczy rozciąći wszyć wg instrukcji którą masz na blogu? helphelp :)
-
2015/05/18 07:22:56
Cześć :) A chodzi Ci o stopkę do ściegu overlockowego czy o różne stopki do overlocka?

Wszywanie zamka do karmienia piersią - domyślam się, że chodzi Ci o wszywanie zamka pod kątem, z boku piersi, tak? Najpierw podklej to miejsce flizeliną, żeby wzmocnić materiał. Potem narysuj sobie linię zamka na prawej stronie. Wszyj jak najbliżej linii jedną stronę zamka (przyszywasz do prawej strony ubrania, ale odwracasz zamek - jak wywiniesz potem zamek i zapas materiału do środka, to mają być widoczne tylko ząbki), rozetnij materiał wzdłuż linii, potem przyszyj bardzo blisko krawędzi materiału drugą stronę zamka, wywiń całość na drugą stronę i zabezpiecz końce, np. gęstym zygzakiem. Powinno być OK :) Aha, prywatnie polecam przyszywanie jednak normalnego zamka, masz wtedy więcej zapasu na samo przyszywanie zamka do materiału.









Moja rozmiarówka
Napisz do mnie


Zapraszam do sklepu z ubraniami probiuściastymi www.urkye.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć lub tekstów oraz powielanie moich autorskich projektów.
Akceptuję linkowanie do zdjęć i notek pod warunkiem wskazania źródła, czyli tego bloga.